Tak posłanka PiS zwraca się do uczestniczek Powstania Warszawskiego? „Zdanie narkomanek-prostytutek i zabójców”

Joanna Borowiak i Wanda Traczyk-Stawka. /foto: YouTube/Twitter (kolaż)

Posłanka PiS Joanna Borowiak odniosła się na Twitterze do wpisu Prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego, który jawnie angażuje się po stronie osób popierających zabijanie dzieci nienarodzonych. Inna z posłanek PiS twierdzi, że nastąpiło włamanie na konto.

Protesty po wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który ciągle nie został opublikowany, nie gasną. Już w piątek w Warszawie ma się odbyć strajk generalny. Wściekłe feministki chcą zablokować stolicę.

Protest gorąco popiera Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, który nawet zadekretował oznaczenie symbolem Strajku Kobiet warszawskich autobusów, czemu sprzeciwił się jeden z kierowców.

Protest poparło też kilkoro z Powstańców Warszawy, w tym Wanda Traczyk-Stawka. Wyraziły one jednocześnie oburzenie na to, iż Jarosław Kaczyński podczas swego wystąpienia miał wpięty w klapkę znaczek Polski Walczącej.

Politycy PiS mają usta pełne frazesów, ale nie uznają żadnych świętości. Wczoraj J. Kaczyński wygłosił haniebne oświadczenie mając znak Polski Walczącej w klapie. W specjalnym stanowisku potępiły to Powstańczynie Warszawskie. Dziś wyszły na ulice wesprzeć #StrajkKobiet. Dziękuję – napisał na Twitterze Rafał Trzaskowski.

Do jego wpisu z przekazem od pięciu uczestniczek Powstania Warszawskiego odniosła się Joanna Borowiak z PiS-u. – Możecie sobie protestować ile chcecie. Jak powiedział Jarosław Kaczyński, zdanie narkomanek-prostytutek i zabójców dzieci nie będzie mieć wpływu na podejmowane decyzje – napisała.

Jak nie trudno się domyślić taki wpis w odpowiedzi na zdjęcie z p. Traczyk-Stawką wywołał ogromne oburzenie. Inna z posłanek Magdalena Stachowiak-Różecka twierdzi, że doszło do włamania na konto posłanki, a na dowód załącza wpis rzeczniczki PiS sprzed trzech dni.

Comments are closed.