Trump się nie poddaje. „Czas pokaże, kto będzie w Białym Domu”

Donald Trump.
Donald Trump Foto: PAP/EPA
REKLAMA

Czas pokaże kto będzie w Białym Domu – ocenił w piątek prezydent USA Donald Trump podczas pierwszej konferencji prasowej od ogłoszenia przez media na podstawie danych z komisji, że wygranym amerykańskich wyborów jest Demokrata Joe Biden.

Konferencja dotyczyła epidemii koronawirusa. W listopadzie USA biją dobowe rekordy pod względem wykrywanych przypadków SARS-CoV-2.

W Ogrodzie Różanym prezydent stwierdził, że do kwietnia szczepionka na Covid-19 powinna być dostępna dla wszystkich Amerykanów. Wyraził też nadzieję, że niedługo Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) wyda zezwolenie na stosowanie szczepionki. Jako pierwsi – jak zastrzegł Trump – dostęp do niej uzyskają osoby starsze oraz walczące z wirusem na pierwszej linii.

REKLAMA

„Ja nie zaprowadzę lockdownu, ta administracja nie zaprowadzi lockdownu” – stwierdził Trump. Dodał jednak, iż „czas pokaże” kto będzie w Białym Domu.

Prezydent wyszedł z konferencji nie odpowiadając na pytania dziennikarzy.

Trump nie uznaje porażki w tegorocznych wyborach prezydenckich, którą ogłosiły amerykańskie media. Oskarża Demokratów o wyborcze fałszerstwa oraz zapowiada sądowe batalie.

W piątek sztab prezydenta wycofał się z pozwu w Arizonie, w którym zarzucał oszustwa wyborcze. Kampania utrzymuje jednak, że mogło dojść do nieprawidłowości na małą skalę (do 200 głosów) i deklaruje że będzie szukała innych takich przypadków. W Michigan sąd odrzucił natomiast wniosek o blokadę certyfikacji wyników z Detroit oraz o wyborczy audyt.

Proces certyfikowania wyników wyborów prezydenckich w USA przez władze stanowe powinien zakończyć się w drugim tygodniu grudnia. 14 grudnia głosować będzie Kolegium Elektorów. Zaprzysiężenie prezydenta planowane jest na 20 stycznia 2021 roku. Z kolei w Pensylwanii sąd przychylił się do wniosku prawników Donalda Trumpa.

Sąd w Pensylwanii przyznał Trumpowi rację. Kilkaset tysięcy głosów nie będzie liczonych

Źródło: PAP

REKLAMA