Ojciec irańskiego programu nuklearnego zamordowany. Teheran zapowiada zemstę. Podejrzany Izrael

Mohsen Fakhrizadeh.
Mohsen Fakhrizadeh. (Zdj. wikipedia.commons)

Ojciec irańskiego programu atomowego Mohsen Fakhrizadeh zginął w zamachu. Teheran oskarża Izrael i zapowiada zemstę.

Irański naukowiec nuklearny Mohsen Fakhrizadeh został zamordowany w Damavand, na wschód od Teheranu – podały w piątek popołudniu lokalne irańskie media.

Fakhrizadeh był starszym oficerem IRGC i kierował irańskim projektem broni jądrowej.

Był profesorem fizyki na Uniwersytecie Imama Husseina w Teheranie i byłym szefem irańskiego Centrum Badań Fizyki (PHRC).

Organizacja Iran Atomic Energy zaprzeczyła doniesieniom, podając, że nie doszło do żadnego incydentu z udziałem naukowców zajmujących się energią jądrową – podała agencja ISNA News.

Jednak chwilę później informację o śmierci naukowca oficjalnie podała irańska agencja informacyjna.

Teheran o śmierć ojca irańskiego programu nuklearnego obwinia Izrael i zapowiada zemstę.

„Uderzymy jak grom w zabójców tego uciskanego męczennika i sprawimy, że pożałują swojego czynu” – napisał na Twitterze Hossein Dehghan, doradca wojskowy irańskiego najwyższego przywódcy ajatollaha Alego Chameneiego.

„Terroryści zamordowali dziś wybitnego irańskiego naukowca. To tchórzostwo – z poważnym wskazaniem na rolę Izraela – pokazuje rozpaczliwe podżeganie do wojny. Iran wzywa społeczność międzynarodową – a zwłaszcza UE – do zaprzestania ich haniebnych podwójnych standardów i potępienia tego aktu państwowego terroru” – napisał z kolei irański minister spraw zagranicznych Javad Zarif.

W nietypowy sposób, bo retweetując post izraelskiego dziennikarza i publicysty Yossi’ego Melmana, głos zabrał prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump.

„Według doniesień z Iranu Mohsen Fakhrizadeh został zamordowany w Damavand na wschód od Teheranu. Był szefem tajnego programu wojskowego Iranu, był przez wiele lat poszukiwany przez Mosad. Jego śmierć jest dla Iranu poważnym ciosem psychologicznym” – brzmi wpis dziennikarza, udostępniony przez przywódcę USA.

W 2018 roku premier Benjamin Netanjahu powiedział: „pamiętajcie to nazwisko”. Te słowa padły po tym jak ogłosił, że Mossad uzyskał 100 tys. akt z tajnych archiwów nuklearnych Iranu.

Pliki odzyskane przez Mossad dotyczyły tajnego irańskiego programu nuklearnego o nazwie Projekt Amad, który był rozwijany w latach 1999-2003. Projektem kierował właśnie Fakhrizadeh. Kiedy Iran przystąpił do porozumienia nuklearnego w 2015 roku, zaprzeczył istnieniu takiego programu.

„W 2003 roku Iran został zmuszony do odłożenia Projektu Amad, ale nie swoich ambicji nuklearnych. Podzielił swój program na jawny i tajny, który kontynuował prace jądrowe pod pretekstem rozwoju nauki” – powiedział wówczas Netanjahu.

9 KOMENTARZE

  1. Cześć Jego Pamięci!
    P.S. Przypominam młodym Czytelnikom. Irańczycy to nie dzicz arabska czyli semicka. Genetycznie są naszymi bliskimi braćmi. Wiele nam pomogli, zwłaszcza w czasie wojny z Niemcami. Naszym obowiązkiem jest trzymać z nimi sztamę.

  2. Miałem napisać komentarz tylko po co? Admin mnie nie lubi. To albo jesteście wolni albo nie. A jak jesteście, to polączcie siły i stwórzcie własny portal bez oglądania się na, no wiecie kogo. Albo, albo. Albo chcecie złapać króliczka albo go gonić.

  3. @ Haste –1) skutek dania ulg tzw płci słabej to: Dewastacja Świątyń ( ciekawe że niszczą Meczów)2) ROZWYDRZONA FEMINISTYCZNA DZICZ DEMORALIZUJE Młodzież.3) Haste lepiej ZLIKWIDOWAĆ TAKIE ZERO jak Ty ,niż czytać Twoje Wypociny.

Comments are closed.