W RPA policja ukarała w tym roku ponad 7 000 osób za chodzenie bez masek

Bheki Cele, szef policji Fot. Twitter

Ponad 7 000 mieszkańców RPA zostało już ukaranych za łamanie przepisów i chodzenie bez masek w miejscach publicznych. Taki przepis wprowadzono w Południowej Afryce pod sam koniec 2020 roku.

Ludzie karani są nie tylko za brak masek, ale i łamanie innych przepisów, zwłaszcza za łamanie prohibicji. W sumie ponad 20 tysięcy osób zostało aresztowanych lub ukaranych grzywną za nieprzestrzeganie zasad walki z pandemią.

Taką informację przekazał w środę 13 stycznia minister policji Bheki Cele. Podano, że już w tym roku, dokładnie „7455 obywateli zostało ukaranych grzywną za nie noszenie maski w miejscach publicznych”.

Od początku pandemii koronawirusa i wprowadzenia w marcu 2020 roku ograniczeń, policja południowoafrykańska zatrzymała i ukarała w sumie 342 000 obywateli.

Oryginalnością tego kraju jest łączenie walki z Covid-19 z zakazem sprzedaży alkoholu. W rzeczywistości chodzi tu o wykorzystanie pandemii do walki z dość powszechnym alkoholizmem mieszkańców.

W RPA przedłużono tzw. poziom 3 alertu. Oznacza to nie tylko prohibicję, ale i zamknięcie granic lądowych, czy zakaz zgromadzeń.

Godzina policyjna obowiązuje do 21 do 5 rano. Przepisów w niektórych regionach strzegą także patrole wojskowe.

Źródło: Le Figaro/ Bedfordview News

3 KOMENTARZE

  1. Takiego faszyzmu jak teraz w RPA, nigdy, nawet w czasie apartheidu nie bylo. Ta murzynkska, lewacka dzicz zrujnowala ten kraj doszczetnie. Nawet w III Rzeszy pod pewnymi wzgledami obywatele mieli wiecej swobody i wolnosci niz teraz maja mieszkancy RPA rzadzonej przez zidiocialych, lewackich, czarnych faszystow.

Comments are closed.