Signal zamiast WhatsApp? Izrael poleca polską aplikację [VIDEO]

WhatsApp/Obrazek ilustracyjny/Fot. Pixabay
WhatsApp/Obrazek ilustracyjny/Fot. Pixabay

Przejście z WhatsApp na Signal niewiele daje. Darmowe komunikatory żyją dzięki informacji o nas.

„Używajcie Signal” – stwierdził na Twitter Elon Musk. W odpowiedzi na wezwanie miliardera tysiące ludzi na całym świecie zaczęły pobierać aplikację i migrować na nią z WhatsApp, należącego do Facebooka.

Wezwanie Muska była oczywiście reakcją na nowy regulamin Facebooka, który zwiastował jeszcze większe żerowanie na naszych danych. Popłoch wywołany tym ruchem, doprowadził do tego, że Facebook odłożył wdrożenie w życie regulaminu na kilka miesięcy.

Ale ze swoich planów nie zrezygnował.

Czy jednak migracja z WhatsApp na inny darmowy komunikator, zaprojektowany przez twórców WhatsApp ma sens? BBC News pokazała niedawno materiał jak przy pomocy urządzenia do ekstrakcji danych z łatwością można manualnie pobrać nasze rozmowy i pliki wysyłane tymi komunikatorami… i to z wielu lat.

Problemem obu komunikatorów jest technologia, w której zostały wykonane. Darmowe komunikatory opierają się o rozwiązania technologiczne m.in. Google, a co za tym idzie co najmniej jedna gruba ryba, żywiąca się naszymi danymi, ma do nich dostęp.

Oba też opierają się o centralny serwer. A jak pokazało wezwanie Elona Muska, ten nie zawsze sobie poradzi – nie mówiąc już o bezpieczeństwie naszych danych.

Znamienne jest, że nawet Ministerstwo Obrony Izraela nie rekomenduje tych komunikatorów. Co zabawne, Żydzi polecają… polską aplikację Usecrypt (MON Izraela rekomendowało ją tamtejszym urzędnikom).

Źródło: BBC / Spidersweb

14 KOMENTARZE

  1. Zanim zaczniecie wciskać ludziom cokolwiek „bo polskie” przeczytać chociaż opinie użytkowników w sklepie androida… Polecane przez żyduf yhm, nie dzięki!

  2. Kompletnie nie rozumiecie bezpieczeństwa IT. Kompromitacja urządzenia końcowego nie ma się nijak do bezpieczeństwa samej aplikacji. A wspomniana technologia przechowywania klucza prywatnego częściowo w chmurze, częściowo na urządzeniu końcowym też ma swoje wady (i zalety) – np. zniknie chmura – znikają wasze wiadomości (w uproszczeniu). Douczcie się bo pisali o tym: Niebezpiecznik oraz Z3S.

    • niebezpiecznik jest dla ciebie kim ???? i niestety nie masz pojęcia o tym co piszesz .
      możesz mieć oczywiście jak każdy opinie ale nie ignoruj faktów

  3. Panie Sommer, proszę się nie kompromitować.
    To nachalny marketing eskimosów i wsi.
    Zamknięty kod oparty o open source Signala.. Wystarczy zajrzeć do regulaminu Usercrypta (p.16.2)

  4. Zamiast zamkniętych „niby” alternatyw może lepiej rzeczywiście poszukać np. Session wydaje się ciekawy (open source, end-to-end encryption, anonimowość, zdecentralizowane serwery oparte o blockchain). Zachwalano tu Signala, ale po przeczytaniu, że zależy od google api (nie działa dlatego np. na linuxphone’ach) ochota na korzystanie z tego mi przeszła. Taki sam „chłyt” jak w przypadku Whatsappa (którego twórcą jest twórca Signala), który też miał być bezpieczny i anonimowy…

    • Oczywiście mogę się mylić, bo to nie moja domena. Dodatkowo podobno trzeba podać nr telefonu przy instalacji Singala. Po co? Jeśli ma być anonimowo i bezpiecznie, to po co?

  5. panie szanowny ekspercie jak ma sie otwartość kodu do bezpieczeństwa aplikacji ??????????????????????? powtarza pan te opowieści nie rozumiejąc kompletnie co pan pisze szkoda, ale każdy ma takich ekspertów na jakich zasługuje

Comments are closed.