Idzie „postęp”. Od marca Światową Organizacją Handlu będzie rządzić pani Ngozi Okonjo-Iweala

WHO
Dr Ngozi z prezydentem Nigerii Fot. Wikipedia

Trudno nie mieć podejrzeń, że spora zasługa w wyborze Ngozi Okonjo-Iweala na szefową WTO odgrywają względy politycznej poprawności. Pierwsza kobieta z Afryki na czele tak dużej organizacji światowej…

WTO mówi zresztą wprost, że „Ngozi Okonjo-Iweala właśnie tworzy historię”. 66-letnia Nigeryjka została wybrana w poniedziałek 15 lutego jako pierwsza kobieta i pierwsza przedstawicielka Afryki na szefową Światowej Organizacji Handlu.

Zielone światło od Bidena

Była ministrem finansów (przez 2 miesiące), a później spraw zagranicznych swojego kraju. Dr Okonjo-Iweala rozpoczęła karierę w Banku Światowym w 1982 r. Pracowała w nim przez 25 lat. Od 2016 roku była prezesem zarządu globalnego sojuszu szczepionkowego GAVI. Została wybrana na prezes WTO dzięki szerokiemu konsensusowi. Jej kandydatura miała poparcie Unii Afrykańskiej i Unii Europejskiej. Zadecydowała jednak zmiana stanowiska Stanów Zjednoczonych. Trump jej kandydaturę blokował.

„Gratulacje dla mojej przyjaciółki Ngozi Okonjo-Iweali, która została pierwszą kobietą dyrektor generalną @wto. Znam Ngozi od wielu lat. Jej silna wola i determinacja doprowadzą ją do niestrudzonego promowania wolnego handlu na świecie. Przyniesie korzyści ludności. całego świata ”- gratulowała jej inna szefowa dużej organizacji międzynarodowej Christine Lagarde z MFW.

W Brukseli szefowa komisarzy Ursula von der Leyen te z gratulowała i pisała o „historycznym momencie dla całego świata”. Dr Ngozi zaraz po wyborze stwierdziła, że WTO „stoi przed wieloma wyzwaniami, ale pracując razem możemy wspólnie uczynić WTO silniejszą, bardziej elastyczną i lepiej dostosowaną do dzisiejszych realiów”.

Jeszcze w ub. roku ubiegająca się o urząd Ngozi Okonjo-Iweala formułowała jako najbliższe priorytety ustalenie subsydiów dla rybołówstwa oraz odbudowę trybunału WTO, który rozstrzyga spory handlowe. Jego rola została zminimalizowana przez administrację prezydenta Donalda Trumpa.

Wyprowadzić WTO z paraliżu

WTO jest od lat instytucją marginalizowaną nie tylko przez USA. Dodatkowo jej znaczenie zmniejszyło się w czasach pandemii Covid-19. Czy Afrykanka odbuduje i wzmocni tą instytucję? Specjaliści wskazują, że dr Ngozi nie jest specjalistą od handlu, a jej wybór jest „bardziej polityczny”.

Na razie przyszła szefowa WTO zabrała się za krytykę „szczepionkowego nacjonalizmu” i wyliczyła, że „opóźnienie szczepień w krajach ubogich może kosztować światową gospodarkę 9 bilionów dolarów, a połowę kosztów poniosą kraje bogate”.

WTO utworzono w 1995 roku. Ma swoją siedzibę w Genewie.

Źródło: AFP/ PAP

16 KOMENTARZE

  1. Każdy wybór na takie stanowisko to wybór polityczny. Afryka to kontynent z wielkim potencjałem i o niezliczonych bogactwach. Zachód musi odbudować tam swoją pozycję (nie kolonialną ale wizerunkową), musi tam zacząć prządnie inwestować bo kontynent przejmują Chiny. Tam rozegra się kolejna wojna handlowa, kto zaprzyjaźni się z Afryką będzie kontrolował gospodarkę świata. Chińczycy to widzą, dobrze, że Zachód zaczyna. Ten wybór to wybór strategiczny,

    • Jest tylko jeden problem. Kto będzie zarządzał tym potencjałem i tymi bogactwami, i kto będzie pracował. Bo rdzenni mieszkańcy nigdy nie potrafili robić ani tego, ani tego. I żadna forma edukacji, jak dotychczas, tego nie zmieniła.

      • To nie jest problem. Sytuacja może się różnie rozwinąć, może dojść do zrównoważonego (w miarę) rozwoju i wyodrębnienia się umiarkowanej klasy średniej zapewniającej stabilność. Może się też być tak, że nieliczni będą uciskać biedotę, a nędza i wojny będzie wyganiać ludzi do krajów Zachodu. To jest dla Zachodu sprawa drugorzędna. Ważne, żeby mieć Afrykę po swojej stronie i mieć z nimi dobre stosunki handlowe i polityczne.

        • nigdy nie widziales murzyna jak jest upal. on chce banana, za*uchac i na lezak. tu sie nic nie wyksztalci. za cieplo. dlatego cywilizacja powstala na polnocy europy, kazdy etnograf i antropolog to potwierdzi. arbeit macht warm.

  2. To i tak lepiej niz RWPG, gdzie na czele rublowej piramidy siedzial ruski minister finansow Wasilij Garbuzow.
    Nie sadze aby ta Murzynka skuteczniej zrujnowala instytucje i obrabowala narody.

  3. wszystkie tzw. organizacje „światowe” i „międzynarodowe” są faktycznie satanistyczno-fartuszkowe, to komuna już nie ruska tylko światowa, międzynarodowa

    • ja tez pracuje 25 lat dla NWO, nie jestem czarny, nie jestem homo, nie jestem zydem ani wnukiem zbrodniarza wojennego. wiec nie zrobie kariery.

  4. Czyli bogate białe kraje wybulą na pandemię 4,5 bln papiera, a pozostałe 4,5 bln wybulą biedne białe kraje. I jest gites, wszystko jasne, rachunek już wystawiony.

  5. Gimbaza zatrudniona przez Sommera nie odróżnia WTO od WHO. Ręce opadają. I oni chcą tworzyć jakie programy gospodarcze? Jakieś rekomendacje? chcą uchodzić za ekspertów?

  6. A Pani Ngozi ma rację. Jest szczepionkowy „nacjonalizm” i będą straty, bo brakuje szczepionek. I z punktu widzenia tych strat – czy lepiej, aby umarło 100 mieszkańców Afryki, gdy produktywność każdego z nich wynosi 5 USD dziennie, czy 100 mieszkańców Europy, gdy produktywność ich wynosi 100 USD dziennie? Rachunek straszny, ale to właśnie ona go przedstawiła.

  7. Nigerię większość kojarzy z „nigeryjskim oszustwem”
    Nikt nie kojarzy tego kraju z tytułem pracy doktoranckiej jejmości „wiejskie rynki finansowe i rozwój rolnictwa Nigerii” rzetelnie to może dwa zdania w temacie szłoby sklecić.
    Podobnie i Lagarde, bez potrzeby nie warto do niej dzwonić, ale gdy kto potrzebę ma, to jak w dym, natychmiastowy wykup długoterminowych obligacji nie jest podobno żadnym problemem, interes można kręcić dalej, tak mówią.

Comments are closed.