Żona przywódcy Korei Północnej pokazała się publicznie pierwszy raz od ponad roku [FOTO]

Kim Dzong Un radośnie pozdrawia głodny naród. Foto: PAP/EPA
Kim Dzong Un radośnie pozdrawia głodny naród. Foto: PAP/EPA

Żona Kim Dzong-una była widziana publicznie po raz pierwszy od roku. 16 lutego Ri Sol-Dzu towarzyszyła „drogiemu przywódcy” podczas wizyty w stołecznym teatrze.

Jej pojawienie się publiczne przecięło liczne spekulacje rozmaitych koreanologów. Pojawiały się pogłoski o separacji, śmierci, zachorowaniu „pierwszej damy” na koronawirusa, a nawet o możliwej ciąży.

Ri Sol Ju ma około 30 lat. Wcześniej spekulowano także o jej wpływach na Kima. Teraz pojawiła się u boku męża w teatrze na specjalnym koncercie z okazji rocznicy narodzin ojca jej męża, czyli teścia Kim Dzong-Ila. Rocznica narodzin drugiego władcy KRL-D z dynastii Kimów nazywano „Dniem Lśniącej Gwiazdy”.

Ta roczncia to jedno z najważniejszych świąt w kalendarzu północnokoreańskiego państwa. Rządowa agencja KCNA opisała to wydarzenia w depeszy: „Kiedy sekretarz generalny wraz ze swoją żoną Ri Sol Ju przy dźwiękach powitalnej muzyki weszli do sali teatralnej, wszyscy uczestnicy wiwatowali ich okrzykami – Hurra”.

Uwagę zwraca to, że na opublikowanych z tego wydarzenia zdjęciach żaden z widzów w teatrze nie nosi maski. Oficjalnie koronawirusa tam po prostu nie ma.

Ri Sol Ju nie był widziana publicznie ostatni raz w stycznia 2020 roku. Wtedy z okazji wydarzenia związanego z Księżycowym Nowym Rokiem. Później wywiad Korei Południowej twierdził, że żona przywódcy Korei Północnej powstrzymuje się od jakichkolwiek publicznych wystąpień właśnie z powodu pandemii. Miała spędzać czas z dziećmi.

 

Źródło: AFP/ Le Figaro

4 KOMENTARZE

  1. Jak można chcieć się bzykać z takim wieprzem – mordercą ? To się ociera o zoofilię i jest nieustanną jazdą po bandzie. Życie tej kobiety jest jak po wyroku śmierci z odwlekającym się terminem egzekucji :(

Comments are closed.