W Szwecji lokalnie zabraniają noszenia maseczek

maseczki Czy karanie za niezasłanianie nosa i ust aby na pewno jest legalne? Zdjęcie ilustracyjne: Pixabay
Zdjęcie ilustracyjne: Pixabay

W Polsce na szczytach pandemicznej władzy trwa spór o to, czy wprowadzić nakaz noszenia konkretnych rodzajów maseczek. Tymczasem Szwecja zakazuje ich stosowania. Różne instytucje dostają w tej sprawie wytyczne, które diametralnie różnią się od światowych trendów.

Szwecja od początku mniemanej pandemii idzie drogą inną niż reszta świata. Dotyczy to także maseczek – niektóre miasta nawet zakazują zasłaniania ust i nosa.

Władze gminy Halmstad zakazały noszenia maseczek czy przyłbic w szkołach. Zakaz ich używania dostali również bibliotekarze w mieście Kungsbacka. Szwedzka Agencja Zdrowia Publicznego także nie rekomenduje maseczek jako formy ochrony przed koronawirusem.

Szwedzi wskazywali, że nie jest to skuteczne rozwiązanie, co więcej – może być nawet potencjalnie szkodliwe. Na stronie agencji pojawił się nawet zapis, że obywatele mogą nie używać maseczek prawidłowo. Później jednak zniknął z witryny.

Maseczkową strategię Szwedzi zmodyfikowali w grudniu 2020 roku, gdy liczba zakażeń skoczyła do 360 tys. przy 8 tys. zgonów. Jednak zalecenia nadal nie były tak restrykcyjne jak w innych krajach. Szwedzka Agencja Zdrowia Publicznego nakazała bowiem zasłanianie nosa i ust w środkach transportu publicznego.

Jednak dotyczyło to tylko osób urodzonych w 2004 roku i starszych w dni robocze pomiędzy godz. 7 a 9 oraz 16 a 18 – i to jedynie w przypadku, gdy nie zarezerwowały sobie miejsca siedzącego.

Jest to podejście radykalnie wyróżniające na tle innych państw. W Polsce najpierw ówczesny minister zdrowia Łukasz Szumowski twierdził, że maseczki nic nie dają – by zaledwie kilka dni później nakazać ich noszenie nawet na wolnym powietrzu. Potem utrzymywał, że sam nie nosi, bo nie ma objawów.

Z kolei amerykańscy naukowcy doszli do wniosku, że ludzie powinni nosić nie jedną, a dwie maseczki naraz. Jednocześnie przestrzegali, by nie zakładać już trzech.

Źródła: medonet.pl/nczas.com

20 KOMENTARZE

  1. ja nie nosiłem nie nosze i nosił nie będę i niestety nikt mi nie będzie mówił co ma zjeść dzisiaj a czego nie mam zjeść a jak ktoś się przyczepi w cymbał dostaje i jest spokój STOP KORONA ŚCIEMIE !!!

      • dziwne, nie? w tv strasza mandatami za brak kaganca 1000 zl!!! a policja grzecznie pyta, czy przyjmiesz mandat za maske w wysokosci 100zl….nie sadze by sie o obywateli troszczyli… i czemu takie widelki 100-1000?! mandaty sa nielegalnie nakladane

        • Ja normalnie sobie chodzę bez maski, policja gdzieś na przejściu się zatrzymuje no bo piesi idą, ja w śród nich patrzę się na nich, oni na mnie i nic, żadnego mandatu za brak kagańca. U mnie akurat policja jest w miarę wyrozumiała bo czy mandat komuś wlepią czy nie to hajs będzie ten sam więc lepiej dla nich nic nie robić.

    • Dla tego w kieszeni trzeba coś zawsze mieć na wszelki wypadek konfrontacji z Obcymi. „Rząd”, Ministersttwo Zdrowia /a powinno być: Choroby/, Sanepid, Milicja, Straż Miejska – to są obce Nam formacje czynnie zamieszane w mordowanie Polaków !
      Wnoszę, aby po obaleniu „nie-rządu” uruchomić akcję społeczną uświadamiającą, a następnie ogłosić referendum mające na celu przywrócenie Kary Śmierci.
      Inaczej Sprawiedliwości nigdy nie będzie.

  2. Poszukaj wideo z świadectwem pielęgniarki Kelly Lou Mitchell z Nashville, po szczepionce sparaliżowana jedna strona twarzy (tzw Bell’s palsy).
    To może wyjaśniać dlaczego nakazują ludziom nosić maski – aby nie było tego widać.

    • a ja sadze, ze bardziej chodzi o „izolacje”… ludzie sie nie poznaja, jak rozmawiaja, to nie widza swojego rozmowcy, a jego oczy….a i tak wiekszosc wpatrzona w smartobroze

  3. Maseczki tylko szkodzą, przeszkadzają w oddychaniu, są siedliskiem grzybów i bakterii, a wirusy przenikają przez np. fizelinę bez żadnych przeszkód. Cel rządzących wydaje się być jeden – nasże zniewolenie i podporządkowanie. Przecież nie mogą być aż tak głupi, żeby wierzyli w skuteczność fizeliny, bawełny czy plastikowej przyłbicy, na chyba tylko Niedzielski może w to wierzyć.

  4. Wysłać im Niedzielskiego! Albo chociaż Poniedziałka und Środę z Piątkiem. Ratujmy Szwedów, przecież mogą wymrzeć z braku szmaty na dziobach! Proponuję braterską pomoc, interwencję NATO pod egidą WHO! Brzmi kabaretowo ale co tam, prawda Pietrzaku!?

  5. A przecież już od dziesięcioleci wiadomo że ludzie czy zwierzeta, przebywające w sterylnych warunkach, po wypuszczeniu na świeże powietrze zapadają na wszystkie choroby, maseczki służą temu abyś został pozbawiony odpornosci i zaczął chorować na wszystko a nie żeby Cię uchronić przed chorobą. Nie wierzysz? Zapytaj normalnego lekarza

  6. Kiedy wreszcie zerwiemy maski z mord PostUBeków i Socjalistów, pozbawimy ich majątków, polskiego obywatelstwa i wygnamy tam, gdzie mają prawdziwy klęcznik?

  7. Zasłonienie, po Szumowskiemu”, ust i nosa, to zasłonięcie ust i nosa? No i co za zdziwko, że wielu nie tego, czy nosić, czy nie nosić na sobie maseczkę…

  8. Zasłonienie ust i nosa, „po Szumowskiemu”, to zasłonięcie ust i nosa? No i co to za zdziwko, że nikt nie wie czy nosić na sobie, czy z sobą maseczkę zapobiegającą językowemu jełopieniu Polaków – po Szumowskiemu, czy według wymienionego!

Comments are closed.