Były minister finansów w rządzie PiS miażdży Morawieckiego. „Państwo decyduje o blokadzie gospodarczej, państwo musi wypłacać odszkodowania” [VIDEO]

Paweł Wojciechowski. Foto: Wikipedia
Paweł Wojciechowski. Foto: Wikipedia

Prof. Paweł Wojciechowski twierdzi, że rząd musi wypłacić odszkodowania za lockdown. Były minister finansów w rządzie PiS wskazał, że tego wymaga elementarna przyzwoitość w cywilizowanym społeczeństwie.

Prof. Paweł Wojciechowski był ministrem finansów w pierwszym rządzie PiS. Dziś ekonomista nie kryje zniesmaczenia działaniem ekipy Mateusza Morawieckiego.

Zdaniem prof. Wojciechowskiego wprowadzanie lockdownu musi wiązać się z pełną wypłatą odszkodowania przedsiębiorcom. – Jeżeli państwo decyduje o blokadzie gospodarczej, państwo musi wypłacać odszkodowania – stwierdził ekonomista.

– Elementarną przyzwoitością w cywilizowanym społeczeństwie jest to, że sprawca odpowiada za zadośćuczynienie wobec pokrzywdzonego – podkreślił były minister finansów.

„Firmy, które nie dostaną wsparcia, będą masowo upadać. Najlepszym sposobem na uniknięcie bankructw będzie szukanie ugody ze Skarbem Państwa. Chodzi o uruchomienie szybkiej, nie sądowej ścieżki. W sądzie Skarb Państwa będzie przegrywał” – podkreślił ekonomista.

Profesor opowiedział się za propozycją Senatu, aby odszkodowania były wypłacane w ujęciu netto, czyli po odliczeniu udzielonej pomocy przez rząd. Główny ekonomista Pracodawców RP nie krył też swojego niezadowolenia wobec planów rządu co do OFE.

Źródło: Biznes24 / Rzeczpospolita

18 KOMENTARZE

  1. Eee tam, to rząd rozdaje karty, rozwiązań jest parę – zwiększyć obroty maszyn drukarskich albo pozwolić, by firmy pozywały. Sądy się zapchają, wiele małych firm nie będzie stać na koszty sądowe, sprawy będą się ciągnęły latami, powoli będą wypłacali odszkodowania. Nie ma precedensu, więc każda sprawa będzie wnikliwie i indywidualnie rozpatrywana.
    A tak w ogóle to nie po to lockdown’ują, by wypłacać jakieś odszkodowania.

  2. Sęk w tym Panie MarKot, że nie jesteśmy cywilizowanym społeczeństwem…a tym bardziej nie żyjemy w cywilizowanym kraju.
    I drugi sęk w tym, że Polacy tego nie rozumieją…dlatego nie będzie żadnych odszkodowań.

    • Myślę, że nie jesteś zbyt precyzyjny, powinno się rzec: „nie jesteśmy państwem cywilizowanym”. Kraj to jednak co innego niż państwo, a nasze społeczeństwo – przy swoich wielu wadach – jest jednak cywilizowane, póki co. Tylko, że nie jest mądre. Ale lud w swojej „masie” nigdy nie będzie mądry. Po prostu mało jest ludzi, którzy myślą i chcą coś robić nie tylko dla siebie i swojej rodziny, ale także „pro publico bono”. Tak już jest – zawsze los społeczeństw zależał od ich elit.

    • Normalną drogą odszkodowań nie będzie. Chodzi o to, by po nie sięgnąć drogą „nienormalną”, ale sprawiedliwą.
      Tylko jest problem – to dotknęło przedsiębiorców, „ludu pracującego” na razie nie. Rząd wie co robi – antagonizuje lud wobec „krwiopijców”. Normalna strategia Lenina.

    • Przedsiębiorcy mieli małą wyobraźnię – dbali o pracowników. To oczywiście dobrze, ale powinni powiedzieć tak: „Stasiek, ja Cię cenię, ale nie mam dochodów. Musimy się rozstać. Miejmy nadzieję, że się znów spotkamy jak się sprawy unormują. Będę na Ciebie czekał.” I rozwiązać umowę o pracę. Tylko w ten sposób dotrze do „ludu pracującego” o co chodzi.
      To powinni zrobić jesienią. Ale jeszcze wciąż można. To bolesne, ale nieuniknione. Inaczej zatopią nas wszystkich.

  3. Odszkodowania to oczywistość, ale niech nie wypłacają w złotówkach, które wydrukują, bo będzie jak z siłą nabywczą 500+. Zażądać w złocie, w końcu Glapa ma skitrane.

  4. Pan profesor i minister finansów,a nie wie że rząd nie ma własnych pieniędzy. Jedyne które ma to te które nam zabierze. Nie jest dziwne że jest tak źle w Polsce jak profesorowie i ministrowie nie wiedzą o tym.

  5. Państwo ma pomagać pracownikom a nie wydawać publiczne środki na odszkodowania dla przedsiębiorców za niezrealizowane zyski. Przedsiębiorcy powinni otrzymać dokładnie taka sama pomoc jak pracownicy ich firm – osobiście, jako pracownicy. pandemia to siła wyższa. Ryzyko biznesowe. Panu profesorowi się chyba partie pomyliły? Może powinien w PO budowac tanią siłę roboczą w Polsce opartą na koncepcji prekariatu

    • Możesz, durniu, uzasadnić swoją tezę dlaczego państwo ma to robić?
      Bo mój punkt widzenia jest taki: jesteś faszystą.

  6. Coraz więcej ludzi nauki, także samorządy, prezydenci miast powinni potępiać rząd mateusza morawieckiego i całą politykę PISu. Morawiecki zaorze Polskę, pozbawi młodych perspektyw, wprowadzi totalitaryzm. Wszyscy ludzie, którzy należeli do elity byłej lub obecnej widzącej przestępcze działania tego rządu powinni gremialnie dać głośno temu wyraz. Potępić w czambuł. W przyszłości trzeba będzie taki wentyl przeciw Hitlero-podobnym sprokurować.

Comments are closed.