REKLAMA
Strona główna ekologia Ekoterroryzm Środa wtóruje Spurek! „Kawałkujemy zwierzęcą integralność na 'smaczne’ szczegóły (schabowy, udko, golonka,...

Środa wtóruje Spurek! „Kawałkujemy zwierzęcą integralność na 'smaczne’ szczegóły (schabowy, udko, golonka, polędwica, kiełbaska)”

Magdalena Środa i Sylwia Spurek/Fot. PAP/Instagram
Magdalena Środa i Sylwia Spurek/Fot. PAP/Instagram
REKLAMA

 

Na łamach „Gazety Wyborczej” prof. Magdalena Środa odniosła się do postulatu Sylwii Spurek, by zakazać m.in. reklam mięsa. Europoseł rekomenduje tekst „ignorant(k)om”, którzy się z nią nie zgadzają.

„Miliony ludzi ma nawyk zjadania zwierzęcych zwłok, sztucznie przetworzonych i atrakcyjnie sprzedawanych. Niewielu z nich uświadamia sobie, że nawyk ten niszczy naszą planetę (przemysłowa hodowla zwierząt jest najpoważniejszą przyczyną katastrofy ekologicznej), a przede wszystkim powoduje niewyobrażalne męki braci mniejszych. De facto jemy ładnie opakowane cierpienie, rozpacz i śmierć. Bo nie tylko ostatnie chwile zwierząt związane są z niewyobrażalnym strachem (który odkłada się w tkankach), ale całe ich hodowlane życie jest torturą. A przecież zwierzęta czują, reagują, mają bogate życie wspólnotowe i przepełnione troską życie rodzinne. To znaczy – miałby, gdyby nie nasza pompowana przez globalny kapitalizm i prywatną nieczułość – mięsożerność” – grzmiała Środa.

REKLAMA

„Filozofka” ubolewała nad tym, że pomysł Spurek nie został wzięty na poważnie, ale doczekał się kpin i szyderstwa ze strony tradycjonalistów. Podkreślała również, że konserwatyści powinni mieć na uwadze, że dawniej spożywanie mięsa miało charakter odświętny. „My nie jemy mięsa, tak jak robili to nasi przodkowie, raz w tygodniu z szacunkiem dla zabitej kury czy świni, ale pożeramy je tonami i nader często wyrzucamy na śmietnik z nadmiaru” – grzmiała.

Zdaniem Środy Spurek chce „tylko” zakazać „reklamy szkodliwych produktów złożonych ze zwierzęcego cierpienia i naszego okrucieństwa”. Jej zdaniem unioposeł nie wzywa do przejścia na weganizm. „Piątka Spurek to piątka dla życia, dla naszego zdrowia, dla trwania planety” – powtarzała utarte slogany klimatystów.

Co więcej, według Środy zwierzęta to „istoty, które pod względem genetycznym, ale też – często – pod względem poziomu inteligencji i wrażliwości niewiele różnią się od nas”. „Oczywiście, zwierzęta nie stworzyły tak 'fantastycznej’ cywilizacji, której są ofiarami, ale czy dla Ziemi nie byłoby lepiej, gdybyśmy bardziej naśladowali zwierzęta niż demiurgicznych bogów?” – zastanawiała się feministka.

„By sztucznie spotęgować różnice między nami a zjadanymi zwierzętami, nigdy nie mówimy o zwłokach czy zwierzęcych trupach, ale o mięsie, przetworach, wędlinach, a przede wszystkim kawałkujemy zwierzęcą integralność na „smaczne” szczegóły (schabowy, udko, golonka, polędwica, kiełbaska). Tylko tyle i aż tyle” – ubolewała nad ludzkim okrucieństwem Środa.

tfo – skomentowała wywody feministki Spurek.

Polowanie na mięsożerców. Spurek rozczarowana Lewicą! „W kwestii praw zwierząt hodowlanych raczej nie mamy co na nią liczyć” [VIDEO]

Źródło: wyborcza.pl/Twitter

REKLAMA