Dlaczego lockdown jest szkodliwy (2). 20 powodów społecznych

Zdjęcie ilustracyjne, lockdown zatopi gospodarkę. / foto: Pixabay (kolaż)

W ostatnich tygodniach mogliśmy się przekonać, jak w praktyce działa obywatelskie nieposłuszeństwo. Gnębieni przedsiębiorcy doszli do wniosku, że rząd jest kompletnie nieprzewidywalny – i postanowili wziąć sprawy w swoje ręce. Co najważniejsze – przedsiębiorcy nie tylko kierują się chęcią zysku, ale też najzwyczajniej w świecie mają rację. Podtrzymywanie lockdownu przyniesie (i już przynosi!) dramatyczne skutki.

W drugiej części cyklu pt. „Dlaczego lockdown jest szkodliwy” przedstawiamy 20 powodów społecznych, dla których należy jak najszybciej wrócić do normalności (nie „Nowej Normalności”).

1. Lockdown odbija się na życiu społecznym. Przede wszystkim zamknięcie części gospodarki oznacza więcej ludzi siedzących w domach. Oczywiście jest wiele osób zadowolonych z pracy zdalnej, ale i tak od dawna zmierzaliśmy w jej kierunku. Tych negatywnych skutków pozamykania ludzi w domach jest nieco więcej.

2. Mowa przede wszystkim o przypadkach, gdzie rodzice pracują z domu lub nie robią nic, a dzieciom pozamykano szkoły. Najbardziej drastyczny przykład mieliśmy wiosną, kiedy dodatkowo nie można było wychodzić normalnie z domów. Przymusowe wspólne spędzanie czasu w mieszkaniu o małym metrażu nie może wpłynąć dobrze na zdrowie. Jeśli dodatkowo dziecko ma e-lekcje, a rodzic pracę zdalną, to często mamy problemy natury finansowej (dodatkowy sprzęt komputerowy), jak też inne, związane np. z brakiem skupienia przy pracy/nauce.

3. O przypadkach przemocy domowej nie będziemy się rozpisywać. Nie można zwalać winy na lockdown, ale za sprawą mądrzejszych decyzji politycznych można było oszczędzić niektórym dzieciom przykrych sytuacji.

4. Siedzenie w domach oznacza mniej kontaktu ze znajomymi (w przypadku dorosłych) oraz kolegami i koleżankami ze szkoły (w przypadku dzieci). To generalnie negatywne dla zdrowia psychicznego (a także dla rozwoju w przypadku dzieci).

5. Jednocześnie lockdown oznacza też więcej kontaktu z radiem i telewizją – to również negatywne dla zdrowia. Pandemia strachu, jaka miała miejsce w ostatnim roku w mainstreamowych mediach, sprawiła, że całkiem sporo osób popadło w depresję, u niektórych wróciły dawne choroby psychiczne. W przypadku normalnie funkcjonującej gospodarki ludzie poświęcaliby więcej czasu na pracę i swoje hobby, a mniej na pochłanianie bzdur z radia i telewizji.

6. Działania mediów podzieliły też w pewien sposób społeczeństwo. Jest grupa osób przerażonych obecną sytuacją. Ci ludzie zgodzą się na niemal wszystko, o ile pretekstem będzie walka z wirusem. Jest też grupa osób, które twierdzą, że wirusa nie ma – co jest oczywistą bzdurą. Koronawirus istnieje od dawna, tylko w tym roku ma nieco wyższą śmiertelność i dużo lepszą kampanię reklamową. Z kolei gdzieś pomiędzy obiema tymi grupami są osoby, które chcą normalnie żyć, pracować, rozwijać się, a także dbać o siebie i swoje zdrowie. Podsumowując: mamy kolejny podział, którego nie byłoby, gdyby nie media.

7. Wracając jeszcze do zamkniętych szkół: konieczne jest prowadzenie e-lekcji i nie zawsze dzieci są odseparowane od innych domowników. Po sieci krążą memy, na których ojciec dziecka chodzi po domu w samej bieliźnie, a ogląda go cała klasa. Na pierwszy rzut oka wydaje się to śmieszne. Dla samych dzieci może to być jednak spory problem, który będzie im dokuczał przez dłuższy czas.

8. W wielu rodzinach zaburzona została naturalna równowaga. Wcześniej dzieci wychodziły do szkoły, a rodzice pracowali (w domu lub poza). Każdy w jakiś sposób się spełniał, rozwijał czy przynajmniej realizował swoją rolę. Dziś przymusowy pobyt dzieci w domu wiąże się często z wywróceniem życia rodzica do góry nogami.

9. Być może niektóre rodziny były w stanie wytrzymać niedogodności w obliczu zbliżającego się zimowego urlopu. I tutaj wielu spotkało duże rozczarowanie, kiedy hotele zostały zmuszone do wypowiedzenia rezerwacji, a właściciele wyciągów nie udostępnili stoków dla narciarzy. Tysiące rodzin zostały w domach, bardzo często na blokowiskach, gdzie największą atrakcją była zabawa na śniegu (kiedy ten już spadł w drugiej połowie ferii). Nerwy rodziców, rozczarowanie dzieci – stałe uczucia towarzyszące zamykaniu gospodarki.


PAKIETY W BIBLIOTECE WOLNOŚCI


10. Nie zapominajmy, że poza pracą i rodziną jest jeszcze hobby czy też ulubione sposoby spędzania wolnego czasu. Ostatecznie część osób nie lubi swojej pracy, ale motorem napędowym może być dla nich: wyjazd na narty, gra w kółku teatralnym czy wyjście do kina. Jak zachowuje się człowiek, któremu odebrano jego hobby czy też możliwości samorealizacji? Traci chęć do życia i objawia się to na różne sposoby.

11. Uniemożliwienie praktyk religijnych.

12. Pamiętajcie, że hobby jednej osoby bardzo często wiążę się z zarobkiem kogoś innego. Ktoś lubi chodzić na siłownie, która zarabia na karnetach. Ktoś inny lubi podróżować, na czym z kolei mogą zarabiać właściciele hoteli czy pensjonatów.

13. Za sprawą lockdownu zamknięto wiele obiektów sportowych, a możliwość treningu pozostawiono tylko zawodowcom (wyjątek: rodzina byłej wicepremier Emilewicz). Naprawdę trudno przecenić, jaką wartość dla naszego zdrowia ma uprawianie sportu. Poza korzystnym wpływem na nasze ciało, regularny wysiłek fizyczny wpływa też pozytywnie na nasz nastrój oraz kreatywność. Tym trudniej jest zrozumieć, dlaczego ktoś zabrania nam ćwiczyć i jeszcze twierdzi, że to wszystko w trosce o nasze zdrowie.

14. W ostatnich miesiącach kilkakrotnie zdarzyło się, że zbuntowani ludzie wyszli na ulice, by protestować. Mówimy tutaj wyłącznie o protestach związanych z obostrzeniami. Nie brakowało przypadków, kiedy policja brutalnie traktowała protestujących, łamiąc przy tym ich prawa. Efekt taki, że policja, która już wcześniej cieszyła się niskim zaufaniem, dziś jest jednym z głównych wrogów publicznych.

15. Większa oglądalność mediów i większe przerażenie społeczeństwa dało politykom możliwość wprowadzania różnych praw naruszających naszą wolność.

16. Wprowadzono obowiązek poruszania się w maseczkach na świeżym powietrzu. I to mimo że wirus nie jest w stanie tak po prostu przenieść się z jednej osoby na drugą, kiedy mijają się one na chodniku.

17. Zaczęło się odstraszanie ludzi od gotówki, tworzono mity o tym, jak to wirus długo utrzymuje się na banknotach.

18. Podjęto próbę wprowadzenia „godziny policyjnej” w Sylwestra, która na szczęście napotkała opór społeczeństwa.



19. Dopiero w pierwszym dniu ferii poinformowano, że… dzieci będą mogły wychodzić z domu w ferie.

20. Kilka powyższych punktów brzmi może niewinnie, ale jest to przesuwanie pewnych granic. Był to dla polityków okres w którym, dzięki zastraszeniu społeczeństwa mogli do woli sprawdzać, na co mogą sobie pozwolić.

Independent Trader

Portal IndependentTrader.pl ma na celu m.in. edukację finansową; pokazuje międzynarodowe finanse w szerokim spektrum tak, aby pomóc zrozumieć współzależności pomiędzy rynkami. Polecamy!


Najwyższy Czas.

1 KOMENTARZ

Comments are closed.