Były senator PO Józef Pinior trafi za kratki. „To będzie dla mnie fascynujące doświadczenie” [VIDEO]

Warszawa, 18.09.2015. Senator Józef Pinior PAP/Tomasz Gzell

Sąd Okręgowy we Wrocławiu w procesie apelacyjnym b. senatora z klubu PO Józefa Piniora oskarżonego o korupcję utrzymał wyrok z pierwszej instancji i skazał go na 1,5 roku więzienia bez zawieszenia. Podobny wyrok słyszał jego asystent. Orzeczenia są prawomocne.

Były senator klubu PO Józef Pinior oraz jego asystent Jarosław Wardęga (obaj godzą się na podawanie nazwisk – PAP) byli oskarżeni i zostali w lutym 2020 roku przez Sąd Rejonowy Wrocław Śródmieście skazani na 1,5 roku więzienia – bez zawieszenia – za to, że przyjęli łapówki w kwocie co najmniej 40 tys. zł w zamian za załatwienie w Ministerstwie Infrastruktury i Rozwoju oraz w Komendzie Głównej Państwowej Straży Pożarnej w Warszawie korzystnego rozstrzygnięcia sprawy dolnośląskiego biznesmena Tomasza G. Korzyść majątkową w kwocie 20 tys. zł mieli im obiecać, a wręczyć 6 tys. zł i 5 tys. zł, kolejni dwaj biznesmeni.

Pieniądze były m.in. wpłacane bezpośrednio na konto Piniora oraz przesyłane pocztą. Innym dowodem w sprawie były nagrania z podsłuchanych rozmów, podczas których oskarżeni domagają się wpłat i przelewów. Oskarżeni twierdzili, że były to pożyczki, a nie łapówki. Natomiast Pinior podkreślał, że jego interwencje w urzędach nie były uzależnione od tych korzyści majątkowych.

W procesie apelacyjnym prokurator żądał surowszej kary – 3,5 roku bezwzględnego więzienia.

Pinior nie przyznał się do winy, podobnie jak i jego były asystent. W mowach końcowych prosili sąd o uniewinnienie lub o ponowne rozpatrzenie sprawy przez sąd I instancji.

Sąd w procesie apelacyjnym w środę utrzymał wyrok sądu I instancji – po 1,5 roku więzienia bez zawieszenia dla każdego z oskarżonych. Mają też oni pokryć dodatkowe koszty apelacji – odpowiednio 1,3 tys. zł i 900 zł. Wyrok jest prawomocny.

9 KOMENTARZE

  1. POLITYKA. To, że np w wydziale rodzinnym w radomiu handlują dziećmi i ustawiają sprawy między kancelariami i sędziami to już mało kogo obchodzi. Dzieci i ich los też mało kogo obchodzi. A wystarczy zajrzeć w akta sprawy i już widać, że coś jest nie tak. Jeśli sąd 10 razy się myli, 10 razy popełnia uchybienia, ale zawsze na rzecz tylko jednej strony, to jest normalne?! No ale sędziowie są ‚niezawiśli’.

  2. Z takich kar to oni się śmieją w żywe oczy.40 tysi to mu tylko udowodnili.Gdzie taka łachudra zarobi więcej za 1,5 roku? Jak by mu zabrali majątek a pętlę założyli na szyję to napewno mina by mu zrzedła.

  3. każden nygus powinien siedzieć w ruskiej koloni karnej a nie w sanatorium, wczorej telewizor pokazywał laske co ma etat masażystki we więzieniu, i to jest narmalne? a pinściami kaminie tłuc, co to mo być

  4. Aż się nie chce wierzyć, że skazał go nasz niezależny i niezawisły sąd. Nie wszyscy sędziowie stulejkowali się w naszym nieszczęśliwym kraju.

  5. Więcej by się dowiedział o współczesnym więziennictwie, gdyby się nie odwoływał i poszedł do pierdla na 3,5 roku.

Comments are closed.