Gates będzie zwalczał rasizm i białą supremację wśród nauczycieli matematyki

Bill Gates. Foto: PAP/EPA/ID2020
Bill Gates. Foto: PAP/EPA
REKLAMA

Fundacja Billa i Melindy Gatesów wspiera przygotowanie podręcznika dla nauczycieli matematyki. Belfrowie z USA mają się z niego nauczyć, jak walczyć z objawami „supremacji kultury białego człowieka podczas lekcji matematyki”. Postępowcy bowiem doszli do wniosku, że w nauczaniu tego przedmiotu panuje… rasizm.

Objawy owej „białej supremacji” podczas lekcji matematyki mają polegać np. na wydaniu polecenia przez nauczyciela, by uczniowie pokazali wyniki swoich obliczeń w formie pisemnej. A jak wiadomo, „tego rodzaju wymaganie umacnia niebezpieczny kult słowa pisanego oraz tendencje paternalistyczne”.

Departament Edukacji stanu Oregon przygotował już jakiś czas temu ponad 80-stronicowy dokument z wytycznymi, jak zlikwidować rasizm w matematyce i jej nauczaniu. Wszystko po to, by przedmiot ten nie był wykorzystywany do „utrwalania imperialistycznego i kapitalistycznego świata”. Nauczyciele otrzymali wytyczne w formie podręcznika zatytułowanego: „Droga do równej edukacji matematycznej: Demontaż rasizmu w nauczaniu matematyki”.

REKLAMA

Projekt tej publikacji wsparła dofinansowaniem Fundacja Billa i Melindy Gatesów.

Prenumerata NCZ! z książką GRATIS!

„Gdy nauczyciele matematyki proszą uczniów, aby pokazali pracę, to bardziej dowiadują się co myślą uczniowie, To oznacza koncentrowanie się na tym co nauczyciele rozumieją, a nie na uczeniu. To pomoc dla nauczycieli, którzy chcą zrozumieć, o czym myślą uczniowie, a mniej narzędzie dla uczniów w przyswajaniu nauki. Zatem wymaganie od uczniów, aby pokazali swoją pracę, wzmacnia kult słowa pisanego, a także paternalizm” – czytamy w owej publikacji.

Zamiast więc słowa pisanego, nauczyciele mają wymagać od uczniów aktywności „matematycznej” w mediach społecznościowych. „Poproś uczniów, aby utworzyli filmy na TikTok, nieme filmy, lub kreskówki o matematycznych pojęciach lub procedurach” – czytamy w wytycznych. Uczniowie mieliby także pokazywać swoje umiejętności matematyczne w formie obrazków, czy symboli. Mogą też nawzajem sobie tłumaczyć i rozwiązywać zadania.

Na tym jednak nie koniec. W podręczniku dla nauczycieli matematyki wskazano także dodatkowe „toksyczne cechy kultury białej supremacji” w matematyce. Wśród nich znalazły się: „skupianie się na uzyskaniu właściwej odpowiedzi”. A chodzi przecież o to, by uczniowie bardziej skupiali się na pokazywaniu metody dojścia do rozwiązania, a nie na prawidłowej odpowiedzi.

Kolejnym przejawem „białej supremacji” w nauczaniu matematyki ma być także chęć, by przekazać jak najwięcej wiedzy. Nauczyciel, który postępuje w ten sposób nie bierze bowiem pod uwagę tego, że w różnych kulturach… naucza się matematyki w różny sposób i że ma ona różne zastosowania. Podczas lekcji matematyki ważniejsze od samej wiedzy ma być bowiem budowanie relacji. Zdaniem autorów „antyrasistowskich” wytycznych, zdobywanie wiedzy nie może być traktowane tak jak „gromadzenie pieniędzy w banku”.

Źródła: nczas.com/tysol.pl/PCh24.pl

REKLAMA