
Pałac Buckingham wynajął zewnętrznych śledczych do zbadania oskarżeń, iż żona księcia Harry’ego podle traktowała przydzielony jej personel. Według anonimowych źródeł para miała nakłamać w czasie telewizyjnego wywiadu w amerykańskiej stacji.
Brytyjskie media doniosły o skardze jaką w 2018 r. złożono w Pałacu Buckingham na żonę księcia Harrye’ego. Miała ona bardzo źle traktować przydzielony jej personel. Wyrzuciła dwie osoby z pracy, a kolejne miała doprowadzić do rozstroju nerwowego. Dwór wszczął dochodzenie w tej sprawie a teraz „Times” informuje, że wynajął zewnętrznych prawników do przeprowadzenia dochodzenia. Anonimowe źródło z Pałacu Buckingham twierdzi, że „najgorsze zdarzenia nie wyszły na jaw i jest kilka wstrząsających historii do opowiedzenia”.
W 2018 roku Jason Knauf, ówczesny sekretarz pary, miał wysłać e-mail do prywatnego sekretarza księcia Williama, Simona Case’a, i napisać: „Jestem bardzo zaniepokojony, że księżna (Markle – przyp. red.) była w stanie zastraszyć dwóch pracowników… Traktowanie X („Times” usunął nazwisko nazwisko – przyp. red) było zupełnie nie do przyjęcia ”. „Wydaje się, ze księżna chce mieć zawsze kogoś na kim może się wyżyć. Teraz dokucza Y ….Otrzymaliśmy raporty od osób, które były świadkami niedopuszczalnego zachowania wobec Y.”
Źródła donoszą, że niektórzy pracownicy Pałacu Kensington, który był rezydencją pary zostali doprowadzeni do rozstroju nerwowego. Co najmniej 10 osób chce zeznawać w sprawie podłego traktowania przez Markle. jednym z powodów miało być to, że personel odsyłał prezenty ofiarowywane je przez różne firmy. Członkowie rodziny królewskiej mogą zatrzymać podarunki tylko od swoich prywatnych znajomych, z którymi utrzymują stały kontakt, a i to pod warunkiem, że nie są warte więcej niż 150 funtów. Żona księcia Harry’ego – Markle, nie zrozumiała, że nie jest już aktorką telewizyjną i robiła karczemne awantury swojemu personelowi za to, iż ten odsyłał przekazywane jej prezenty.
Według informatorów „Times”, para – książę Harry i jego żona nakłamała w wywiadzie dla amerykańskiej telewizji. „Times” nie pisze wprost o kłamstwach tylko podaje inne wersje zdarzeń niż oni. I tak według informatorów niemożliwe jest, by 3 dni przed oficjalnym wzięli oni prywatnie skromny ślub. W Kościele Anglikańskim nie ma możliwości powtórnego zawarcia związku choćby dla kamer. Jeśli pobrali się wcześniej, to nie mogli 3 dni później stanąć przed ołtarzem, a arcybiskup nie mógł im ponownie udzielić sakramentu. Para mówiła, iż pierwszy ślub miał zostać zawarty w ogrodzie, tymczasem Kościół Anglikański nigdy nie praktykuje tego i zawsze udziela ślubu w pomieszczeniu zamkniętym. Wg źródła to co Harry i Markle opisują jako prywatny ślub było zwykła rozmowa z arcybiskupem Canterbury.
Wg rozmówcy Times, nieprawda jest również to, że książę Karol – ojciec Harry’ego miał odciąć parę od pieniędzy. Wręcz przeciwnie książę i jego zona aktorka mieli otrzymywać pieniądze po przeprowadzce do USA.