Janusz Korwin-Mikke: „Socjalizm to ustrój dla ćwierć-inteligentów”

Janusz Korwin-Mikke na komisji zdrowia.
Janusz Korwin-Mikke na komisji zdrowia. / foto: PAP

Janusz Korwin-Mikke po raz kolejny opisał mechanizm działania socjalizmu. W ocenie jednego z liderów Konfederacji jest to ustrój dla „leniwych roboli, nieudacznych artystów nieumiejących żyć bez państwowych dotacyj, nadgorliwych urzędasów, nieuczciwych polityków – ogólnie: dla ćwierć-inteligentów”.

„JE Mateusz Morawiecki uczciwie przyznał, że «PiS ma swoje źródła także w tej lewicowej, PPS-owskiej myśli. Jest również spadkobiercą myśli socjalistycznej i robotniczej». Co prawda «socjalizm» nie ma nic wspólnego z «myślą robotniczą» – są to myśli, a raczej marzenia, nierobów – ale dawniej wmawiano robotnikom, że socjalizm jest dla ich dobra – i kiedyś w to wierzyli. Teraz przestali” – wskazał Korwin-Mikke.

„Socjaliści dzielą się na dwa rodzaje. Na idiotów – którzy naprawdę wierzą, że gdy będzie po równo, gdy państwo będzie niańczyć swoich obywateli, to będzie dobrze; i na cwaniaków, którzy świetnie wiedzą, że to nonsens – ale wygadują te nonsensy na wiecach, by dostać głosy tych idiotów. Ponieważ w d***kracji rządzi Większość – a głupich jest znacznie więcej niż mądrych – więc socjaliści dominują w całym d***kratycznym świecie. Oczywiście rządzą ci cwaniacy, którzy są na ogół pół-inteligentami – ale trafiają się tam i najwyższej klasy intelektualiści. Z perwersyjnie wykręconymi mózgami – rzecz jasna” – dodał.

„Wracając do PiSu… Od 15 lat tłumaczę, że PiS to lewacy – podobnie jak PO – i ludzie mi nie wierzyli. Może teraz uwierzą? Kiedyś PiS zaczynało jako Porozumienie Centrum, a PO jako Kongres Liberalno-Demokratyczny. Ale cóż: większość wyborców pragnie socjalizmu… PO-PiS rozpoczęło więc od likwidacji słynnej «reformy Wilczka» z 1988 roku – i szło w lewo, w stronę euro-socjalizmu. Ostatnio PiS przyspieszyło ten marsz do tyłu – chcąc ambitnie cofnąć się aż do sanacji (1926-39).

Zaczęło od nacjonalizacji różnych przedsiębiorstw, ograniczenia handlu ziemią, wprowadziło nas w Epokę Gierka – i szło, przed czym ostrzegałem, w stronę Epoki Gomułki. Obecnie jest już w okolicach Epoki Bieruta. Właśnie tow. Morawiecki wprowadził sztywne ceny na płody rolne: nie wolno konkurować niższą ceną – i już!! To właśnie PZPR zrobiła w 1949 roku: wygrała «bitwę o handel», usuwając przebrzydłych spekulantów, którzy chcieli kupować tanio, a sprzedawać drogo. Sztywne ceny – to jest coś.

Narodowy socjalizm

Na razie na płody rolne. Na razie… Bo głupim się to bardzo podoba! A PiS chce mieć większość…” – podkreślał polityk Konfederacji. W ocenie Janusza Korwin-Mikke, następnym „etapem w cofaniu się” będzie narodowy socjalizm, wprowadzony w okupowanej przez hitlerowskie Niemcy Polsce w latach 1939-45. W ostatnim stadium ma zaś być „ideał tow. Morawieckiego: śp. Eugeniusz Kwiatkowski”.

„Zniszczył On polski przemysł prywatny – ale za to zbudował Gdynię i Centralny Okręg Przemysłowy. Obydwie te inwestycje pochłonęły gigantyczne pieniądze – i psu na budę się zdały: ani przez dzień nie pracowały dla Polski podczas wojny” – skwitował Korwin-Mikke.

Całość dostępna na korwin-mikke.pl lub pod TYM LINKIEM.

Źródło: korwin-mikke.pl