
Czy w tym roku ponownie mieliśmy do czynienia z wyciekiem tematów maturalnych? Na to mogą wskazywać wyniki wyszukiwania w sieci internetowej. Wzmożony „ruch” w konkretnym temacie, który pojawił się na maturze, panował od 7 rano.
We wtorek 4 maja rozpoczęły się matury. Na początek, tradycyjnie, wkraczający w dorosłość nastolatkowie musieli zmierzyć się z językiem polskim.
Jeden z tematów rozprawki maturalnej dotyczył „Lalki” Bolesława Prusa. Choć Centralna Komisja Egzaminacyjna oficjalnie nie opublikowała jeszcze arkuszy, to opuszczający salę maturzyści informowali, że na podstawie „Lalki” należało rozprawić się z tematem: „Czy ambicja ułatwia człowiekowi osiągniecie zamierzonego celu”.
Matury rozpoczynały się o godzinie 9, tymczasem w Google od godziny 7.17 popularność zaczęła zyskiwać fraza „Lalka ambicja”. W wyszukiwarce wpisywano też: „motyw ambicji”, „Wokulski” lub „ambicja w lekturach”.
Frazy te zyskiwały na popularności przede wszystkim w województwie podlaskim. Tuż przed godziną 9 zaczęto tez wyszukiwać podobne tematy w województwie mazowieckim.
Dyrektor Centralnej Komisji Egzaminacyjnej Marcin Smolik w rozmowie z „Onetem” przekazał, że sprawę zgłosi na policję. Przyznał, że wzrost zapytań w tych konkretnych tematach tuż przed oficjalnym rozpoczęciem egzaminu jest niepokojący.
Fraza „Lalka ambicja” w ujęciu dobowym
Fraza „Lalka ambicja” od godziny 6:30
Przecieki maturalne w 2020 roku
Do podobnego przypadku doszło w ubiegłym roku – także w głównej mierze dotyczyło Podlasia. Od ok. godz. 6.30 w sieci zaczęto wyszukiwać frazy „wesele elementy fantastyczne” i „wesele fantastyka”, a ok. godz. 7.00 – dokładny temat matury z polskiego na poziomie podstawowym: „Jak wprowadzenie elementów fantastycznych do utworu wpływa na przesłanie tego utworu? Rozważ problem i uzasadnij swoje zdanie, odwołując się do podanych fragmentów ‚Wesela’”
Później w serwisie społecznościowym wykop pojawiły się zrzuty ekranu z konwersacji na komunikatorach internetowych. Widać na nich wyraźnie, że zdjęcia matur były rozsyłane ok. godz. 7:30. Zostały wykonane w jakimś zaciemnionym miejscu, prawdopodobnie bez użycia lampy błyskowej.
Organy ścigania wszczęły śledztwo, które wciąż trwa. Jak na razie nie postawiono nikomu zarzutów.
Matury wyciekły do sieci. Sprawę zbada policja, możliwe unieważnienie egzaminów