Jarosław Kaczyński. Foto: fb
Jarosław Kaczyński. Foto: fb

W rozmowie z „Wprost” prezes PiS Jarosław Kaczyński wychwalał m.in. Polski Ład oraz kolejny program socjalny. Przyznał też, że obniżenie składki zdrowotnej przez Zytę Gilowską w czasach pierwszego rządu PiS „pomogło polskiej gospodarce w kryzysie”. Teraz jednak PiS chce wprowadzić wyższe składki zdrowotne.

W ramach tzw. Polskiego Ładu ma być wprowadzona 9 proc. liniowa składka zdrowotna, której nie będzie można odliczyć od PIT-u. Mimo szumnych zapowiedzi obniżania podatków, w praktyce – przy takiej składce zdrowotnej – oznacza to, że mnóstwo przedsiębiorców będzie musiało płacić państwu jeszcze więcej pieniędzy.

Jarosław Kaczyński w rozmowie z „Wprost” przyznał, że śp. Zyta Gilowska m.in. obniżyła składkę zdrowotną, „co pomogło polskiej gospodarce w kryzysie”. – Osobiście bardzo ją lubiłem i ceniłem, ale była bardzo liberalna – mówił o Gilowskiej Kaczyński.

Zapłacimy więcej państwu. Morawiecki nie pozostawia złudzeń: „Taki mamy plan i go zrealizujemy”

Michalkiewicz. The Movie

– Żeby była jasność: myśmy go (kryzysu – przyp. red.) nie przewidzieli. Według powszechnych przewidywań lekkie załamanie światowej koniunktury miało nadejść w 2011 roku. Zatem to nie pod kryzys 2008 roku obniżaliśmy podatki. Po prostu chcieliśmy się szybko rozwijać, żeby prowadzić politykę socjalną – tłumaczył prezes PiS.

– A można ją realizować dopiero wtedy kiedy są środki. Projektując 500 plus zaczęliśmy od drugiego dziecka, nie dlatego, że nie chcieliśmy pomagać rodzinom z jednym dzieckiem, tylko dlatego, że nie wiedzieliśmy, czy zbierzemy pieniądze na program od pierwszego dziecka – dodał.

Odnosząc się do tzw. Polskiego Ładu i tournée Mateusza Morawieckiego po Polsce, Kaczyński stwierdził, że „jest o czym opowiadać”. – To naprawdę wielki, kompleksowy program dla Polski. Epidemia była wielkim nieszczęściem. Z powodu COVID-19 i z powodu innych okoliczności zmarło w Polsce przeszło 100 tys. ludzi. Można powiedzieć, że była to prawdziwa zaraza. Używam czasu przeszłego, choć ona nas jeszcze nie opuściła – twierdził prezes PiS.

Niezależni lekarze i naukowcy wskazują, że owe „inne okoliczności” to m w dużej mierze wprowadzony przez rząd lockdown służby zdrowia.

Prezes PiS podkreślał również, że 500+ nie jest „programem populacyjnym”, ale czysto socjalnym. Odniósł się także do kolejnego pomysłu PiS – 12 tys. zł na dziecko do 3. roku życia. Jak twierdził, ma to „zachęcić pary, które mają jedno dziecko, do posiadania drugiego i trzeciego”. Tym razem ma to być program „prodemograficzny”. – Chodzi o to, żeby w praktyce koszty wychowania dziecka do 3 lat zostały pokryte przez państwo (czytaj: z pieniędzy podatników – przyp. red.) – stwierdził Kaczyński.

Źródło: wprost.pl