EURO 2020. Lewactwo zawyło. Baner na meczu Węgrów wywołał wściekłość [FOTO]

Kadr z meczu Węgry - Portugalia. / foto: Prt Sc TVP Sport
Transparent, który pojawił się na trybunach podczas meczu Węgry – Portugalia, wywołał wściekłość lewactwa. Raport w tej sprawie trafił już do UEFA.

UEFA otrzymała raport ws. transparentu, który pojawił się na trybunach Puskas Areny w Budapeszcie, podczas meczu Węgrów z Portugalią. Transparent został uznany za homofobiczny.

Mecz Węgry – Portugalia

Węgrzy zmierzyli się z Portugalią we wtorkowe popołudnie. Mecz od razu przykuł uwagę, między innymi dlatego, że Puskas Arena jest jedynym obiektem, na którym dopuszczono podczas Mistrzostw Europy zapełnienie całego stadionu.

Sam mecz był ciekawy i wyrównany, przynajmniej do 84. minuty. Wówczas Portugalczycy strzelili pierwszą bramkę, a później już poszli za ciosem. Ostatecznie mecz skończył się zwycięstwem obrońców tytułu 3:0.

Jednak poza kwestiami sportowymi, duże zainteresowanie wzbudził baner, który pojawił się na trybunach węgierskiego stadionu.

„Anti-LMBTQ”

Kibice wnieśli i rozciągnęli podczas meczu transparent z napisem „Anti-LMBTQ”. Mimo, że nie był on wielkich rozmiarów, to był dobrze widoczny na trybunach i nie umknął uwadze postępowców śledzących rzekomą homofobię.

W mediach wybuchła burza, a organizacja FARE (Football Against Racism in Europe), która zajmuje się m.in. śledzeniem przejawów rzekomej dyskryminacji na stadionach, złożyła w tej sprawie raport do UEFA.

To polityczne działania we wsparciu dla rządu, który właśnie zatwierdził prawo rozumiane jako marginalizujące społeczność LGBTQ. W tym przypadku pogląd w sprawie rządu i związku piłkarskiego są nie do odróżnienia – mówi cytowana przez „The Guardian” Piara Powar, dyrektor FARE.

To świetnie pokazuje, w jakim miejscu są Węgry jako państwo. Nie powinien to być właściwy obrazek dla międzynarodowego turnieju – dodaje.

Niezadowolenie FARE wywołało także to, że podczas meczu towarzyskiego z Irlandią, Węgierscy kibice wygwizdali piłkarzy klęczących przed Murzynami. Pisaliśmy o tym:

Węgrzy nie klękają przed Murzynami. Irlandczycy na kolanach przy burzy gwizdów [VIDEO]

Źródło: The Guardian/sport.pl/nczas.com

14 KOMENTARZE

  1. Nie powinien to być właściwy obrazek dla międzynarodowego turnieju .Oczywiesie, pełnea zgoda.Wlasciwym obrazkiem byłaby widok wegierskiej druzyny klękajacej przed pederastaki i całujących ich w smierdzące zady. Prawda panie przemadrzała paniusiu?

  2. A tej całej Uefie nie przeszkadza, że bramkarz reprezentacji IV Rzeszy miał pseudotęczową opaskę? Prodewiacyjnie dobrze, antydewiacyjnie źle – toż to dosłowny cytat z „Folwarku zwierzęcego”…

  3. Każdy leń i niedojda o rozumku niedźwiadka, będzie lewakiem. „Ochronka” – to dla nich właściwe miejsce. I nie są w stanie pojąć, że lewactwo, to samozagłada. Niestety, ustępuje się głupszym /w idei czego? – nie wiem/, a przez to wszyscy jesteśmy ciągnięci na dno. Kiedyś zalecało się, by równać do najlepszych, a dziś co ? Za sam ten pomysł można wywołać zamieszki.

  4. Niemniej częste u nieklękających, jest te uległe, i – moim zdaniem – kretyńskie, niech będzie: irracjonalne, stukanie/klepanie się w napis „Respect”. Oczywiście wiem, ze napis przymusowo umieszczony na koszulce, ale nie trzeba zaraz stukać.
    Ciekawe, co to jest M w tym LMBTQ ;).
    Przypomnę, że do wykorzystania może być nazwa z Walii: Llanfairpwllgwyngyllgogerychwyrndrobwllllantysiliogogogoch

  5. Czarny klęka teraz przed żółtym, takie czasy, ciekawe czy przetrwają?
    Czerwoni przetrwali w niemal tylko w południowej części kontynentu.

Comments are closed.