W Kanadzie szkolenia dla białych z „rasizmu systemowego”

Premier Kanady Justin Trudeau fot. PAP/EPA/Adrian Wyld
Premier Kanady Justin Trudeau fot. PAP/EPA/Adrian Wyld
Jedwabne. Rekonstrukcja mordu - WYSYŁKA OD RĘKI!
Jedwabne. Rekonstrukcja mordu - WYSYŁKA OD RĘKI!

Premier Kanady Justin Trudeau chce edukować osoby „nierasowe” w temacie „rasizmu systemowego”. Ma to podnieść „świadomość rasizmu systemowego” wśród społeczeństwa Kanady. Na społeczną kampanię rząd przeznaczył na razie 3,3 miliona dolarów CAN.

„Postępowy” Trudeau jest zwolennikiem koncepcji, według której zachodnie społeczeństwa „podświadomie” kontynuują rasizm. Jak donosi portal CTV News kampania informacyjna skierowana jest przede wszystkim do białych mieszkańców w „średnim wieku”.

Na rządowej stronie połączono to z wychodzeniem z kryzysu koronawirusowego. Okazuje się, że dzięki temu „Kanadyjczycy stają przed wyjątkową okazją do ponownego zawarcia umowy społecznej” w sposób, który uwzględni antyrasizm, pojednanie i prawa człowieka.

To kolejny element „postępowej” pedagogiki Justina Trudeau, który nie przepuszcza ku temu żadnej okazji.

Źródło: Valeurs

6 KOMENTARZE

  1. A kiedy szkolenia dla czarnych z chęci do nauki, podejmowania pracy, odpowiedzialności za rodzinę?

  2. 1,w „średnim wieku”. Czyli młodzi już wytresowani. 2. „Nierasowe”? 3. Trochę „racji” w tym jest :). Biały – niewinność, ale i symbol poddania (a to już chyba nie wywyższa?). Czarny charakter, czarnowidztwo – negatywne konotacje. A co z ciałem doskonale czarnym? Pochłania wszelką energię – dobre skojarzenie czy złe? Pewnie złe, jakby wykorzystywanie innych :)

  3. Myślałem żeby się zapisać, ale doczytałem że na „szkoleniach z rasizmu systemowego” wcale takowego nie uczą.

Comments are closed.