Czarnek
Przemysław Czarnek Foto: PAP
REKLAMA
Co jakiś czas pojawiają się zakusy totalitarystów, by niezaszczepionym uprzykrzyć życie na amen. Minister edukacji Przemysław Czarnek – na ten moment – zapewnia, że nie będzie przymusu szczepień wśród nauczycieli i ci będą mogli pracować normalnie.

Zespół doradczy ds. COVID-19 Polskiej Akademii Nauk ogłosił swoje stanowisko ws. nowego roku szkolnego. Proponuje, by niezaszczepionych nauczycieli nie dopuścić do pracy.

„Niezaszczepione (przeciw COVID-19 – red.) osoby z grona pedagogicznego i pomocniczego powinny być odsunięte od bezpośredniego funkcjonowania w szkole w czasie pandemii, szczególnie w okresach jej nasilenia” – oświadczył zespół, któremu przewodniczy prof. Jerzy Duszyński, a jego zastępcą jest prof. Krzysztof Pyrć.

REKLAMA

Czarnek o nadchodzącym roku szkolnym

Z takim podejściem nie zgadza się Czarnek. Na antenie Polsatu News oświadczył, że przygotowania do nowego roku szkolnego przebiegają normalnie. Zaasekurował się jednak, że w razie wysokich covidowych statystyk zostaną wprowadzone obostrzenia i dzieci znów mogą uczyć się zdalnie.

Film dokumentalny o dramatycznych wydarzeniach w Jedwabnem

Trwają pełne przygotowania na 1 września i również po wczorajszej rozmowie z ministrem zdrowia przygotowujemy się do trybu stacjonarnego. Przygotowujemy również dodatkowe wsparcie dla organów prowadzących, żeby to bezpieczeństwo dzieci w szkołach było na jak najwyższym poziomie – zapewnił Czarnek.

Poinformował, że szczegóły w tym zakresie zostaną przedstawione w przyszłym tygodniu.

Jesteśmy przekonani, że jesteśmy w stanie zapewnić możliwość pójścia do szkoły dzieci w trybie stacjonarnym od 1 września. Chyba, że czwarta fala będzie tak samo groźna i tak samo szkodliwa jak trzecia fala, zapełnią się szpitale, zapełnią się szpitale dodatkowe. W takiej sytuacji będziemy reagować konkretnymi decyzjami. Na dziś tego nie przewidujemy. 1 września chcemy, aby dzieci poszły do szkoły w trybie stacjonarnym – zadeklarował minister.

Czarnek przeciwnikiem segregacji

Pytany, czy jego zdaniem wszyscy nauczyciele powinni być zaszczepieni przeciw COVID-19, szef MEiN odparł, że jest „przeciwnikiem jakiejkolwiek segregacji”.

Cieszę się, że nauczyciele w zdecydowanej większości zaszczepili się wówczas, kiedy mieli priorytet. 70 proc. wtedy się zaszczepiło, przez te kilka miesięcy kolejna grupa nauczycieli się zaszczepiła, więc jesteśmy przekonani, że akurat pod tym względem mamy duży stopień bezpieczeństwa – powiedział Czarnek.

Podkreślił, że nie zgadza się ze wspomnianą opinią PAN. – Wszyscy nauczyciele wrócą do pracy 1 września – zadeklarował.

REKLAMA