Brawurowa ucieczka z hotelowego aresztu. Mężczyzna zesłany na kwarantannę zrobił linę z prześcieradeł [FOTO]

Australia: 39-latek uciekł z kwarantanny w hotelu po linie z prześcieradeł/Fot. Facebook/Western Australia Police Force
Australia: 39-latek uciekł z kwarantanny w hotelu po linie z prześcieradeł/Fot. Facebook/Western Australia Police Force
Odesłany przez australijskie służby na „tymczasową kwarantannę” do hotelu w Brisbane 39-latek postanowił uciec. Do uwolnienia się z „aresztu hotelowego” posłużyły mu prześcieradła.

W Australii wprowadzono jeden z najtwardszych locdownów na świecie. Od około miesiąca połowa z 25-milionowej populacji może głównie siedzieć w domu. Nie wolno bowiem m.in. wychodzić z domu (poza określonymi przypadkami), rozmawiać z sąsiadami, jeździć samochodem we dwie osoby i więcej, czytać etykiet w sklepach, a do tego sklepu może iść raz dziennie jeden domownik. Te wszystkie środki podjęto w obliczu notowanych stu-kilkudziesięciu przypadków w skali 25 mln ludności.

Dane z worldmeters.info wskazują, że w sobotę 24 lipca odnotowano w tym kraju w sumie 173 nowe przypadki.

Źródło: worldmeters.info
Źródło: worldmeters.info

39-latek przyleciał do objętej lockdownem Australii Zachodniej samolotem. Nie posiadał jednak odpowiednich dokumentów, które by poświadczały, że może przebywać w regionie objętym koronarestrykcjami. Zatem policja nakazała mu powrót do miejsca zamieszkania w ciągu 48 godzin. Służby nakazały mu także odbycie „tymczasowej kwarantanny” w hotelu, gdzie miał oczekiwać na lot powrotny.

Mężczyzna jednak nie chciał łatwo oddać swojej wolności. Ze znalezionych w hotelowym pokoju prześcieradeł zrobił linę, dzięki której wydostał się z hotelu. Policja od razu rozpoczęła poszukiwania. 39-latka znaleziono nad ranem i zatrzymano. Postawiono mu zarzuty.

Australijczycy protestują w obronie wolności

Wczoraj informowaliśmy o masowych protestach w Australii przeciwko twardemu lockdownowi. W tym 25-milionowym kraju liczba dziennie wykrywanych nowych zakażeń nie osiąga nawet 200, a mimo to około 13 mln ludzi jest uwiezionych we własnych domach. Zakażenia odnotowywane są w Nowej Południowej Walii (w sobotę odnotowano 167 przypadków w ze 173 w skali całego kraju), w stanie Wiktoria oraz w Południowej Australii.

Władze nie odpuszczają, mimo że lockdown nie działa. W Nowej Południowej Walii liczba dziennych nowych zakażeń nie obniżyła się, a od przeszło miesiąca trwa lockdown. Władze chcą wyszczepiać społeczeństwo, bowiem tylko 14 proc. dorosłych dało się do tej pory zaszprycować. To najniższy wskaźnik wśród krajów OECD.

Stanowy minister zdrowia Brad Hazzard apelował w sobotę do władz innych prowincji, aby przekazały nadwyżki szczepionek Nowej Południowej Walii. Wcześniej domagała się tego także premier lokalnego rządu Gladys Berejiklian.

Tłumy na ulicach mimo TWARDEGO LOCKDOWNU. Australijczycy protestują w obronie swojej wolności [FOTO/VIDEO]

Źródła: RMF24/PAP/nczas.com

4 KOMENTARZE

  1. Myślę, że próba etnicznego wyjaśnienia zagadki zdebilenia Australii może się powieść.

Comments are closed.