Podsumowanie poniedziałkowych występów Polaków w Tokio. Wygrana siatkarzy i pasmo rozczarowań

Iga Świątek podczas Igrzysk Olimpijskich w Tokio.
Iga Świątek podczas Igrzysk Olimpijskich w Tokio. / foto: Screen Eurosport 1
Polscy siatkarze pokonali Włochy 3:0 w olimpijskim turnieju w Tokio, zacierając nie najlepsze wrażenie po porażce z Iranem 2:3 na otwarcie. Z marzeniami o medalu w singlu pożegnała się tenisistka Iga Świątek, która przegrała z Hiszpanką Paulą Badosą 3:6, 6:7 (4-7).

Polacy szybko otrząsnęli się po porażce z Iranem i rozegrali bardzo dobre spotkanie. Włosi, którzy w swoim pierwszym pojedynku wymęczyli zwycięstwo nad niżej notowaną Kanadą (3:2), nie mieli zbyt wielu atutów, by postawić się biało-czerwonym.

„Cieszymy się ze zwycięstwa. Ale tak jak po pierwszym meczu nasze głowy nie mogły opaść bardzo nisko, tak teraz nie mogą wylądować w chmurach, bo to dopiero początek turnieju” – przestrzegł Bartosz Kurek.

W środę kolejnym rywalem Polaków będzie Wenezuela, która w innym poniedziałkowym meczu przegrała z Iranem 0:3. Na zakończenie drugiej kolejki grupy A Japonia pokonała Kanadę 3:1.

Porażka Świątek

W znacznie gorszym nastroju dzień zakończyła Iga Świątek, która z olimpijskiego turnieju singla odpadła już w drugiej rundzie. Po porażce z Badosą 3:6, 6:7 (4-7) długo jeszcze siedziała na korcie z twarzą zasłoniętą ręcznikiem, próbując ukryć łzy.

Mam nadzieję, że wyciągnę z tego wnioski i na następne igrzyska będę już bardziej przygotowana na to, co mnie czeka. Będę się spodziewała tego, jak to wszystko wygląda. Na razie, wiadomo, jestem smutna, że przegrałam, druga runda może wydawać się słabym wynikiem, ale po prostu staram się na to spojrzeć tak, że zyskałam doświadczenie. Pierwsze igrzyska nigdy nie są dla nikogo łatwe – powiedziała 20-letnia zawodniczka z Raszyna.

Świątek nie opuszcza ona jeszcze Tokio – wystąpi w mikście z Łukaszem Kubotem.

Z turnieju tenisa stołowego odpadła z kolei reprezentująca Polskę Li Qian. Mistrzyni Europy z 2018 roku przegrała z reprezentantką Australii Jian Fang Lay 2:4 (7:11, 6:11, 11:5, 12:10, 4:11, 4:11) w drugiej rundzie, a swoim pierwszym meczu w Tokio. Wcześniej z IO w tenisie stołowym odpadła także Natalia Partyka.

Spadek Zofii Klepackiej, awans Piotra Myszki

Siódme miejsce w kat. 57 kg zajęła judoczka Julia Kowalczyk. Polka wygrała dwie walki: z mistrzyniami Europy – z 2020 roku Węgierką Hedvig Karakas oraz z 2021 Portugalką Telmą Monteiro. W ćwierćfinale nie dała rady mistrzyni świata Kanadyjce Jessice Klimkait, a w repasażu przegrała z Gruzinką Eteri Liparteliani.

Nie najlepiej poszło też w poniedziałek polskim żeglarzom. W klasie RS:X Zofia Klepacka spadła z drugiej pozycji po trzech wyścigach na dziewiątą po sześciu.

Z kolei Piotr Myszka, który był siódmy po trzech wyścigach, awansował po pięciu na czwartą lokatę, ale ostatni poniedziałkowy nie ułożył się po jego myśli i dopłynął dopiero na 13. miejscu. W klasyfikacji generalnej jest szósty.

W klasie Laser Radial Magdalena Kwaśna zajmuje 14. pozycję.

Koszykówka 3×3. Poniedziałkowe rozczarowanie

Polscy koszykarze 3×3 po fatalnej końcówce meczu przegrali z Chinami 19:21, a następnie z Holandią 20:22 po dogrywce. W tabeli biało-czerwoni z bilansem 2-4 zajmują siódme, przedostatnie miejsce.

W ostatnim meczu grupowym zmierzą się we wtorek z Belgami, a stawką tego spotkania będzie pozostanie w turnieju. Jeśli wygrają, najprawdopodobniej awansują do 1/4 finału. Porażka oznaczać będzie koniec marzeń o medalu.

2 KOMENTARZE

  1. Długopis siedzi na trybunie i powtarza klątwy (w tłumaczeniu na polski – skuś baba na dziada). Niech kto powie, że kabała nie działa.

  2. Czy prezydent Francji też jest na IO? Czy pani Kanclerz Merkel tam się wybiera? Czy prezydent Putin siedzi na widowni w Tokio? Czy Mbwana Kumbwa z Nigru, premier Konga, król Malawi albo sułtan z Dżibutti oglądają na żywo olimpiadę? Nie, wszyscy siedzą w domu i zajmują się problemami swoich obywateli. Natomiast Duda za nasze pieniądze używa sobie uciech w Japonii wraz z małżonką. Polska to doprawdy bogaty i wspaniałomyślny kraj.

Comments are closed.