
Minister zdrowia Adam Niedzielski wybrał się w Polskę, by zachęcać do szczepień. Podczas wizyty w Jeżowem na Podkarpaciu towarzyszył mu poseł Konfederacji Grzegorz Braun i jego zwolennicy. Podczas konferencji prasowej było bardzo gorąco.
Zanim jednak do konferencji doszło, Niedzielski wziął w dyskusji z lokalnymi politykami i przedstawicielami medyków.
Na spotkanie wszedł Braun, który przekonywał, że jako poseł ma prawo wziąć udział w dyskusji. Niedzielski wówczas odmówił kontynuowania posiedzenia.
Braun zrobił zdjęcie. Wszyscy byli bez masek. Gdy minister później wyszedł na zewnątrz, do dziennikarzy, to maskę miał już założoną.
Narada aktywu @pisorgpl w gminie Jeżowe z min. choroby @a_niedzielski miała dotyczyć sposobów „zachęcania” mieszkańców do szczepień – pojawienie się posła ziemi podkarpackiej (w mojej osobie) ujawniło nieformalny charakter spotkania. Cdn. pic.twitter.com/p8lIc3Kdrv
— Grzegorz Braun (@GrzegorzBraun_) July 26, 2021
Ale cyrk. W pomieszczeniu na spotkaniu bez maski, na ulicy już w masce. Pan Niedzielski to zwykły klaun. https://t.co/QW0m2S8nH6
— Łukasz Warzecha (@lkwarzecha) July 26, 2021
– Ponieważ maski to dla was, ludożerki, dla plebsu, dla tresowanych podludzi. A tam wszyscy zachowują się jak dorośli, normalni ludzie – mówił Braun, odnosząc się do spotkania Niedzielskiego wewnątrz budynku.
Poseł Konfederacji zaznaczył, że minister Niedzielski wyszedł z tego spotkania i nie chciał kontynuować swojej wypowiedzi w jego obecności. Braun powiedział, że było to spotkanie w urzędzie, w godzinach pracy i miał, jako poseł, prawo w nim uczestniczyć.
– Albo urządzili sobie prywatną konwersację przy kawie i ciasteczku w godzinach pracy, albo w sposób bezprawny usiłowali wyłączyć posła ziemi podkarpackiej z dostępu do informacji publicznej – stwierdził.
Zdaniem Brauna Niedzielski przybył do Jeżowego, żeby jako „minister choroby, syntezator mowy, piętnować mieszkańców, krnąbrnych, zapóźnionych w rozwoju, którzy krytycznie, sceptycznie i bez entuzjazmu podchodzą do operacji tzw. wyszczepiania”.
– A tak naprawdę chodzi o masowej skali eksperyment medyczny na ludziach. A jeżowianie, z czego jestem dumny, przejawiają zdrowy sceptycyzm i rezerwę – mówił.
Braun przytoczył dane, z których wynika, że w Holandii na 100 tys. szczepień zanotowano 700 tzw. NOP-ów (niepożądanych odczynów poszczepiennych).
– W Polsce jest to kilkanaście NOP-ów na 100 tys. szczepień. Ktoś tu się mija, ktoś oszukuje. To skłania do przypuszczeń, że władza kłamie – stwierdził.
Po konferencji ministra zdrowia, Braun wyszedł przed mikrofony i nazwał Niedzielskiego „naczelnym zbrodniarzem Rzeczypospolitej”.
– Na szczęście Podkarpacie zachowuje zdrowy rozsądek, a Niedzielski i cała jego zorganizowana grupa przestępcza – pod sąd – dodał.
Zwolennik Brauna popchnięty
Przed i po konferencji zwolennicy Konfederacji prowadzili gorące dyskusje m.in. z posłami PiS i z marszałkiem woj. podkarpackiego. Przekonywali m.in., że szczepienia to tak naprawdę eksperyment medyczny.
Po konferencji nerwy puściły jednemu z mieszkańców Jeżowego, który odepchnął sympatyka Brauna, który próbował przekonywać go, że szczepienia są szkodliwe. Szybko jednak interweniowali policjanci, którzy odgrodzili krewkich mężczyzn.
Wśród haseł, które mieli ze sobą przeciwnicy szczepień były „Stop segregacji sanitarnej”, „Wara od naszych dzieci” i „Niedzielski = Mengele”. Mieli też ze sobą taczkę przygotowaną dla ministra zdrowia.
Więcej o wydarzeniach w Jeżowem przeczytasz w poniższym artykule.