Co piąty Amerykanin uważa, że w szczepionce przeciw COVID-19 są mikroczipy [SONDAŻ]

implant mikroczip/fot. YouTube
Obrazek ilustracyjny/mikroczip/fot. YouTube
Jedwabne. Rekonstrukcja mordu - WYSYŁKA OD RĘKI!
Jedwabne. Rekonstrukcja mordu - WYSYŁKA OD RĘKI!
Aż 20 procent Amerykanów to uważa, że w szczepionkach przeciwko Covid-19 znajdują się mikroczipy, które są wstrzykiwane osobom poddającym się szczepieniom – wynika z badań przeprowadzonych przez YouGov i „The Economist”.

W mediach społecznościowych można natknąć się na wiele treści dotyczących mikroczipów w szczepionkach. Wielu zwolenników teorii spiskowych twierdzi, że Covid-19 to tylko przykrywka do śledzenia osób stosujących szczepionki.

Pomimo braku dowodów na poparcie takiego twierdzenia, sondaż wykazał, że 15 proc. Amerykanów uważa, że ta teoria spiskowa jest „prawdopodobnie prawdziwa”, a kolejne 5 proc. jest zdania, że jest ona „zdecydowanie prawdziwa”.

Z tego samego badania wynika, że 27 proc. Amerykanów w grupie wiekowej 30-44 lata uważa tę teorię za prawdziwą. Wspiera ją też 8 proc. wyborców obecnego prezydenta Joe Bidena i 29 proc. byłego prezydenta Donalda Trumpa, a także 14 procent popierających Demokratów i 32 proc. zwolenników Republikanów.

Jedna z wersji teorii spiskowej o mikroczipach w szczepionkach głosi, że pandemia Covid-19 jest „przykrywką” dla światowych rządów, które – za pośrednictwem mikroczipów podawanych w szczepionkach – chcą inwigilować swoich obywateli.

Inna z kolei wersja głosi, że za umieszczeniem w szczepionkach mikroczipów stoi miliarder Bill Gates, który jest wielkim zwolennikiem szczepień.

Po szczepieniach będą czipować? Pentagon opracowuje podskórny czip wykrywający koronawirusa

11 KOMENTARZE

  1. Już w 2020 roku naukowcy doszli do wniosku, że białko kolcowe wirusa (preparaty Pfizer i inne powodują, że nasz organizm produkuje ich BILIONY) niszczy barierę „krew-mózg” i musi to doprowadzić do chorób neurodegeneracyjnych (alzheimer, demencja. parkinson, stwardnienie itp.).

    • Zakażenie się tym wirusem jest o miliony razy mniej groźne od mechanizmu uruchamianego przez tzw „szczepionki”. Przy zakażeniu, nasz organizm podejmuje walkę z patogenem. Natomiast PO szczepieniu nasz organizm sam PRODUKUJE biliony patogenu.

      • To, co obserwujemy teraz nazwać można (a może nawet trzeba) ludobójstwem. Dzisiejsi decydenci nie będą mogli w przyszłości powiedzieć „nie wiedziałem”, czy „ja tylko wykonywałem rozkazy”. Ci ludzie muszą być rozliczeni i będą rozliczeni.

        • Naprawdę? A którzy głowni wykonawcy i planiści dotychczasowych ludobójstw zostali rozliczeni? Dlaczego sądzisz że tym razem będzie inaczej?

          • Nikt nie bedzie rozliczony.
            Cala sytuacja lamie wyraznie kodeks norymberski ktory zakazuje eksperymentow na ludziach wbrew ich woli i wiedzy.
            I co? Nic.
            Nikt o tym nawet nie wspomina.

            Jak pojdzie cos nie tak to powiedza ze dzialanie bylo lepsze od braku w obliczu tak strasznego swirusa.

      • Wyszczepieni to ZOMBI mogą być sterowani zdalnie. Obserwujmy obecne zachowania wyszczepionych!
        Do refleksji!
        Pozdro.

  2. Amerykanie to półgłówki.
    Połowa ichniejszych studentów nie jest w stanie podać nazwy państwa zaczynającej się na literę „U”.
    W szczepionkach nie ma czipów ani niczego co umyślnie miałoby zaszkodzić.
    Problem to skutki uboczne w dłuższej perspektywie – nieznane nawet producentom.
    Chodzi może o przyzwyczajanie ludzi do obowiązkowych procedur medycznych.
    Być może w przyszłości będą wstrzykiwać coś co zabije z paroletnim opóźnieniem – w ramach depopulacji.

    • A co się dziwić jak pierwszeństwo w przyjęciach na uczelnie mają Murzyni i wszelkiej maści Meksyki i Portoryki, nie ważne, że nie potrafisz zliczyć do dziesięciu, ważne, że jesteś pigmentododatni, a skutki są im bardzo dobrze znane, testują już od kilkudziesięciu lat, przypomnij sobie zamiecioną pod dywan aferę Gates’a z niepłodnością u nastoletnim Afrykanek.

      • Biali Amerykańscy studenci może częściej od reszty wskażą jakieś państwo którego nazwa zaczyna się na literę „U” ale mają inne problemy.
        Bardzo często nie wiedzą jakiej są płci (a tych jest ponad 70 i tak co dwa tygodnie tamtejsi naukowcy odkrywają nową).
        Również całują Murzynów po butach i przepraszają za rasizm i inne takie.
        Tak więc Amerykanie bez względu na kolor są półgłówkami.
        No dobrze, może ci chińskiego pochodzenia są jeszcze normalni.

        • No masz rację, ryją im banie tymi marksistowskimi bredniami i takie są tego skutki, ale to nie tylko tam, my też nie musimy za długo szukać.

  3. Nikt nie bedzie rozliczony.
    Cala sytuacja lamie wyraznie kodeks norymberski ktory zakazuje eksperymentow na ludziach wbrew ich woli i wiedzy.
    I co? Nic.
    Nikt o tym nawet nie wspomina.

    Jak pojdzie cos nie tak to powiedza ze dzialanie bylo lepsze od braku w obliczu tak strasznego swirusa.

Comments are closed.