Kobieta w więzieniu. Zdjęcie ilustracyjne. Źródło: Pixabay
Kobieta w więzieniu. Zdjęcie ilustracyjne. Źródło: Pixabay
REKLAMA
Jedna z więźniarek osadzonych w Central California Women’s Facility została zgwałcona przez inną „osadzoną”, a w rzeczywistości mężczyznę uważającego się za kobietę. Więźniarka zaszła w ciążę. Placówka znalazła rozwiązanie problemu – będzie oferować osadzonym dostęp do aborcji.

Sprawę gwałtu nagłośniła feministyczna organizacja Women’s Liberation Front.

– Słyszeliśmy od siedmiu różnych osób w Central California Women’s Facility, że co najmniej jedna kobieta, być może więcej, jest w ciąży po tym, jak została umieszczona z mężczyzną, który został przeniesiony do więzienia dla kobiet na mocy SB132 – napisała organizacja.

REKLAMA

SB132 to ustawa, która obowiązuje od od początku tego roku w Kalifornii. Nowe prawo zezwala osobom „transpłciowym, niebinarnym i interpłciowym” na bycie „zatrzymanym i przeszukiwanym w sposób zgodny z ich tożsamością płciową”.

W placówce dla kobiet, na terenie której doszło do gwałtu, przebywa obecnie 20 mężczyzn. Są wśród ich osoby skazane za przestępstwa seksualne lub morderstwa.

– Prawie 300 oczekujących transferów to tylko początek inwazji więzień dla kobiet przez brutalnych przestępców płci męskiej, w tym skazanych morderców i gwałcicieli – zaznacza feministyczna organizacja.

Jedynym rozwiązaniem na jakie wpadły władze placówki, jest oferowanie kobietom tabletek antykoncepcyjnych i dostępu do aborcji. Tymczasem osadzone w więzieniu dla kobiet w ogóle nie powinny być narażone na zajście w ciążę.

– Nowe środki stanowią milczące przyznanie przez urzędników, że kobiety powinny spodziewać się gwałtów, gdy są zakwaterowane w więzieniu z mężczyznami –
stwierdza Women’s Liberation Front.

W kwietniu „Angeles Times” poinformował, że Kalifornia rozpoczęła rozpatrywanie wniosków o przeniesienie ponad 260 mężczyzn podających się za kobiety do więzień dla kobiet.

Źródło: marsz.info, womensliberationfront.org, cdcr.ca.gov, lifesitenews.com, kontrrewolucja.net

REKLAMA