W Polsce jak w Ameryce. Będziemy mieli mur na granicy

Drut kolczasty na granicy polsko-białoruskiej.
Montaż drutu kolczastego na granicy pomiędzy Polską i Białorusią w pobliżu miejscowości Grzybowszczyzna k. Krynek, 21 sierpnia 2021r. (Fot. PAP)
REKLAMA
Drut kolczasty postawiony tymczasowo na granicy z Białorusią ma zastąpić nowy płot o wysokości 2,5 metra – poinformował szef MON Mariusz Błaszczak. Przekazał też, że będzie więcej żołnierzy zaangażowanych w pomoc Straży Granicznej.

Na granicy z Białorusią powstanie nowy, solidny płot o wysokości 2,5 m. Więcej żołnierzy będzie zaangażowanych w pomoc Straży Granicznej. Wkrótce przedstawię szczegóły dotyczące dalszego zaangażowania Sił Zbrojnych RP” – napisał Błaszczak na Twitterze.

REKLAMA

Szef MON informował w piątek, że w Wojsko Polskie wspólnie ze Strażą Graniczną patroluje odcinek graniczny z Białorusią. „Dziś w operacji udział bierze ponad 900 żołnierzy. W razie potrzeby jesteśmy w stanie natychmiast zwiększyć zaangażowanie” – napisał wówczas minister na Twitterze.

W poniedziałek po południu minister Błaszczak ma przedstawić, jak wojsko w kolejnych dniach będzie pomagać Straży Granicznej na granicy z Białorusią.

Imigranci przy polskiej granicy

W ostatnich miesiącach na granicach Białorusi z UE gwałtownie wzrosła liczba nielegalnych migrantów z Iraku, Syrii, Afganistanu i innych krajów. Najwięcej osób trafiło dotąd na Litwę, która zarzuciła Białorusi zorganizowanie przerzutu imigrantów na jej terytorium w ramach tzw. wojny hybrydowej.

Przy granicy z Polską najwięcej osób koczuje w miejscowości Usnarz Górny. Z białoruskiej strony przed ewentualnym odwrotem zagradzają im drogę tamtejsze służby. Przejścia na polską stronę pilnują żołnierze i funkcjonariusze SG.

„Podjeżdżają po nich samochodami na niemieckich numerach”. Relacje mieszkańców z Usnarza Górnego

REKLAMA