Globalne ocieplenie. Już najbliższej nocy pojawią się przymrozki

Przymrozki na horyzoncie - zdj. ilustracyjne. (Fot. Craig Cooper/Unsplash)
Jedwabne. Rekonstrukcja mordu - WYSYŁKA OD RĘKI!
Jedwabne. Rekonstrukcja mordu - WYSYŁKA OD RĘKI!

Niedzielny poranek będzie na ogół pogodny, ale chłodny. Jak powiedziała PAP Ewa Łapińska, synoptyk Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, nad ranem lokalnie na północno wschodniej części kraju można spodziewać się przygruntowych przymrozków.

Według prognoz Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, niedzielny poranek dla większości kraju będzie pogodny.

Przy zbiornikach wodnych i zagłębieniach terenu mogą się utrzymywać mgły ograniczające widoczność do kilkuset metrów. Temperatura na wysokości dwóch metrów wyniesie od 2 stopni na Suwalszczyźnie przez 7 stopni w centrum kraju do 11 stopni w zachodniej i południowo-zachodniej części kraju.

We wschodniej części Mazur i na Suwalszczyźnie może lokalnie dojść do słabych, przygruntowych przymrozków.

„Po rześkim poranku niedziela zapowiada się naprawdę ładnie. Będzie dużo słońca i rozpogodzeń nawet w północnej części kraju, gdzie zachmurzenie będzie większe niż na południu. Jeżeli chodzi o temperaturę to najchłodniej będzie na Suwalszczyźnie, gdzie spodziewamy się maksymalnie 15 stopni Celsjusza, przez 17-19 stopni w centrum kraju i nad morzem po zachodnią część Polski, gdzie termometry wskażą około 20 stopni” – powiedziała Łapińska. (PAP)

21 KOMENTARZE

  1. He he…
    A tu lody antarktyczne topnieja sobie wesolo i pan Putin inwestuje ciezka forse w eksploracje odkrytych z tego powodu zloz.

    A tak wogole to oczywiscie nie ma zadnego ocieplenia globalnego.

    • Lody na antarktydzie topnieją ale z jednej strony a z drugie strony zamarza tak jakby się przesuwało a reszta to kit masoński

      • A jeszcze jak widzę te filmiki propagandowe że niedługo zabraknie wody na ziemi i musimy ją oszczędzać to szczam ze śmiechu:) 3/4 powierzchni ziemi to woda a oni walą propagandę na żywca.

  2. Najzimniejszy sierpień od ponad 20 lat , niektórzy wieszczą że zbliża się mała epoka lodowcowa w związku z aktywnością słoneczną , no ale certyfikaty CO2 trzeba sprzedawać , ktoś musi zarobić , głupi lud to kupi ….

  3. A ja myślę, że zmiany klimatu są rzeczywistością.
    Problemem jest raczej:
    * czy jesteśmy odpowiedzialny za ocieplenie klimatu,
    * czy można temu przeciwstawić,
    * czy powinno się temu przeciwdziałać tzn. jakie skutki przynosi ocieplenie.
    Zmiany klimatu (te niekwestionowane) następowały już wcześniej.

    • Jeśli jesteśmy również odpowiedzialni za globalne ocieplenie na Marsie które i tam, podobno, ma miejsce to owszem, ,,jesteśmy winni”. Tego że żyjemy. Ekoterror jest narzędziem satanistycznej masonerii w dziele realizacji czasu ucisku w ramach Apokalipsy.

    • Patrzenie na zjawiska klimatyczne i ich uświadomienie jest śmieszne w obliczu czasu w jakim powstawała Ziemia. Zmiany są podstawą rozwoju a to że nie jest on dla ludzi dobry to Matka Natura ma głęboko w … otchłani wulkanu Fudżi. Ekolodzy to zwykli hochsztaplerzy a banda oglądaczy telewizyjnych siedzi i obgryza paznokcie ze strachu.

      • „Zmiany są podstawą rozwoju a to że nie jest on dla ludzi dobry to Matka Natura ma głęboko w (…)”
        A więc Pan również uważa, że zmiany klimatu są rzeczywistością.

      • Chodzi mi o to, czy jesteśmy odpowiedzialny za OBECNE zmiany (ocieplenie klimatu)? Najciekawsze, że żaden z forumowiczów nie podał mi jasnego kryterium „ocieplenia klimatu”. Więc patrząc na zimy mego dzieciństwa – zastosowałem swoje.

  4. W Brazyli były mrozy tego lata (naszego lata), w Południowej Afryce to samo, w Australii nadal zimno. Przeczytałem niedawno naukowe wyjaśnienie fali zimna w Ameryce Północnej – to dlatego, że lodowce topnieją w Arktyce, bo jest za ciepło. Nadmiar energii cieplnej objawia się falą zimna. Takich teorii to chyba nawet najmądrzejsi naukowcy CCCP nie odważali się głosić.

  5. W czasach gdy nie było jeszcze tej eko-homo histerii i istniała prawdziwa nauka, oglądałem program o wulkanach.Padly tam ciekawe stwierdzenia,których dziś nikt nie odważył by się powtórzyć.Podsumowując: byle pier*nięcie wulkanu emituje do atmosfery więcej CO2,niż ludzkość wyemitowała w ciągu całego okresu uprzemysłowienia.
    A dodatkowo poczytajcie sobie o erupcji wulkanu Krakatau(1883r.).

  6. Paradoksalnie, im większy przyrost masy lodu tym niższe szczyty lodowców. Ignorantom do głowy nie przychodzi i nie są w stanie uwierzyć w proste fakty, takie mianowicie, że skorupa ziemska jest cienka i elastyczna, a pod wzrastającym obciążeniem ugina się. Powstaje w ten sposób wyższe ciśnienie, które prze od wewnątrz na dna oceanów podnosząc ich poziom! Więc nie, poziom wody nie wzrasta od topnienia lodowców a od ich przyrastania!

  7. Dodam, że gdyby wykonać model globu wielkości futbolówki, to grubość jego ścianki byłaby rzędu aluminiowej folii kuchennej i każdy nacisk na taka powierzchnię powoduje wybrzuszenie pozostałej części.

    Grenlandia nie jest w tej chwili ‚zalewana’ przez morze, lecz się zagłębia z powodu przyrostu masy lodowca.

Comments are closed.