Publiczny różaniec pod oknami Niedzielskiego. O zaprzestanie stosowania „szczepionek skażonych aborcją”

Różaniec, modlitwa.
Różaniec - zdj. ilustracyjne. (Fot. Thérèse Westby/Unsplash)
Jedwabne. Rekonstrukcja mordu - WYSYŁKA OD RĘKI!
Jedwabne. Rekonstrukcja mordu - WYSYŁKA OD RĘKI!
Przed gmachem ministerstwa zdrowia w Warszawie odbędzie się publiczny różaniec. Ludzie będą modlić się o zaprzestanie stosowania „szczepionek skażonych aborcją”.

Publiczny różaniec organizuje Fundacja Życie i Rodzina. Wydarzenie odbędzie się w najbliższą sobotę, 11 września w godzinach 16-17.

„Obecnie przeprowadzana jest operacja wymuszania i szantażu, aby zaszczepić na Covid-19 jak najwięcej Polaków. Pomimo deklaracji, że szczepienie to nie jest obligatoryjne, faktycznie pod różnymi postaciami wprowadzany jest jego przymus, a osoby odmawiające poddania się szczepieniu (także z uwagi na konflikt sumienia) są dyskryminowane” – czytamy w komunikacie.

Jak wskazują organizatorzy, publiczny różaniec odmawiany będzie w trzech głównych intencjach:

  • zaprzestanie stosowania szczepionek mających jakikolwiek związek ze zbrodnią aborcji,
  • zaprzestanie przymuszania do szczepień preparatami powstałymi na liniach komórkowych z zamordowanych dzieci,
  • opamiętanie i nawrócenie dla czerpiących zyski polityczne i biznesowe z rozprowadzania produktów farmaceutycznych skażonych aborcją.

O tym, że technologia produkcji szczepionek na bazie mRNA budzi poważny sprzeciw moralny Kościoła, zespół ekspertów z Konferencji Episkopatu Polski ds. Bioetycznych alarmował już w kwietniu br.

Temat ten jednak nie był kontynuowanych przez hierarchów Kościoła, a co więcej – w większości włączyli się oni w nachalną promocję szczepień przeciw COVID-19. Fundacja Życie i Rodzina otwarcie pyta, dlaczego związek preparatów tych z mordowaniem nienarodzonych dzieci ukrywa się przed opinią publiczną?

„Aby otrzymać linię komórkową do wykorzystania w przemyśle szczepionkowym trzeba zabić więcej niż 1 dziecko (kilkudziesięcioro lub nawet więcej, zanim eksperyment się uda). Aborcja dla przemysłu szczepionkowego nie jest wykonywana w sposób przypadkowy. Takie zabójstwo jest przygotowane szczególnie starannie i z premedytacją, aby w odpowiedni sposób pobrać tkanki” – wskazuje fundacja.

„Aby uzyskać dobrej jakości świeżą i zdatną do dalszej obróbki tkankę, pobrania dokonuje się w trakcie procedury aborcji, gdy dziecko jeszcze żyje. W taki sposób pobiera się np. nerki lub fragment siatkówki z oka dziecka. Nie dostaje ono żadnych środków znieczulających, gdyż ich użycie spowodowałoby spadek jakości tkanki. Przemysł nie zatrzymuje się na aborcjach sprzed 50-60 lat. Ostatnia aborcja (o której wiemy) dla przemysłu szczepionkowego miała miejsce w 2015 roku w Chinach. W ten sposób powstała linia komórkowa Walvax-2 określana jako obiecująca do produkcji szczepionek w przyszłości” – czytamy.

Fundacja Życie i Rodzina podkreśla, że każda aborcja jest zbrodnią, a wykorzystanie komórek z aborcji do produkcji szczepionek nie usprawiedliwia morderstwa na dziecku.

„Ludzie sumienia mają prawo do sprzeciwu wobec zbrodni i niekorzystania z jej owoców. Dlatego przychodzimy pod Ministerstwo Zdrowia, aby modlić się o opamiętanie dla osób czerpiących zyski z owoców tamtych aborcji oraz o wycofanie z użycia wszelkich szczepionek mających jakikolwiek związek z aborcją” – apelują organizatorzy publicznego różańca.

„Obserwując lawinę niepożądanych odczynów poszczepiennych, w tym wiele zgonów, stwierdzamy, że idea budowania szczęśliwego świata w oparciu o produkt korzystający ze zbrodni aborcji jest karkołomna” – podsumowuje Fundacja Życie i Rodzina.

40 KOMENTARZE

  1. Skażone aborcją to brzmi mocno ale też naiwnie.
    Trzeba zauważyć, że to forma kanibalizmu pejoratywnego totalnie w cywilizacji łacińskiej.

    • Antyszczep bez bredzenia to nie antyszczep.
      Komórki do namnażania szczepionek p/Covid-19 były pobrane kilkadziesiąt lat temu, by zostać użyte są rozmrażane. A ci z różańcami łżą, że pochodzą z płodów specjalnie zabijanych by zrobić szczepionkę.
      Walvax-2 na który powołują się porypy to nie stosowana jeszcze szczepionka chińska, więc jak im wadzi, to do Chin jechać gusła odprawiać, a od Polski się odpierniczyć

      • Jak to jest z tym Singapurem?Ludność 5 mln.600 tys.,8000 osób na km.kw.(Polska 122) i tylko 55 zgonów przez 2 lata,czyli pól osoby na tydzień.I nic tu nie ma do gadania,że są „wyszczepieni”.Nie ma też znaczenia,że napisałem wcześniej,że większość z nich zmarła(z tej wielkiej liczby 55) przed wprowadzeniem szprycy.Podejrzewam eunuchu,że jest chyba jedyne państwo,które podaje prawdziwą liczbę zgonów na C19.Reszta łże,tak jak ty.

        • Singapur, antyszczepski kastracie, większość zgonów jak sam zauważyłeś miał przed szczepieniami. Było wtedy też mało, bo to mądrzy cywilizowani Singapurczycy stosowali rzetelnie dystans społeczny, maski, kwarantanny i izolacje. A teraz ten światowy lider szczepień dziś zalicza kolejny dzień bez zgonów, gratulacje!

      • Skrajnie bezczelnie łżesz, nawet bardziej niż zazwyczaj.
        Tak kiedyś uważano – wystarczy raz pobrać i na wieki rozmnażać. Ale tak się nie dzieje, te tkanki/komórki się starzeją i trzeba „to” (zabójstwo) co jakiś czas powtarzać, a Antylewak zapodał słuszną linkę.
        Osobiście do Różańca się przyłączam w zaciszu domowym (mam daleko do W-wy). Mam nadzieję, że będzie jakaś transmisja, miło byłoby modlić się na żywo z innymi.

  2. Macanie koralików nic nie pomoże oni się z tego śmieją :)
    Pis, Po, Niedzielski wcześniej Szumowski i inni to tylko marionetki

  3. To niech się modlą o to żeby niedzielskiego szlag trafił. Może poskutkuje. Na opamiętanie nie ma co liczyć. To typowy psychopata.

    • O to nie wolno się modlić, modlić się można tylko o dobro. Można też się modlić w stylu „Panie Boże, ja chciałbym, by „to a to” jemu się przytrafiło, ale jeśli Ci się moja prośba nie podoba, to oczyść moją intencję i niech się stanie Twoja wola”. I taka prośba się Bogu podoba, bo Bóg kocha prawdę.
      Opamiętanie zawsze jest możliwe, choć często trudne – Bóg do szaleństwa szanuje naszą wolę, nasze wybory. Bóg jedyne co robi to nakłania, ale na siłę nic nie robi. Tak, Bóg jest wolnościowcem.

        • Nie wiem, czy Cię dobrze rozumiem, ale źle mnie zrozumiałeś. To był skrót myślowy. Jasne, można się modlić do Boga o zło, ale to jest potwarz. Można się tak modlić „nieświadomie”, dlatego przestrzegam.
          Z drugiej strony – jak ktoś się modli do Boga, to znaczy, że w niego wierzy. Jak więc modlić się do dobrego Boga prosząc o zło??

  4. Pfizer, Merck rozpoczynają badania nad nowymi doustnymi lekami COVID-19, które trzeba będzie przyjmować razem ze „szczepionkami”. Nowy dochód dla pharmy a do tego należy „przyjmować” ze szprycami.

  5. Czerwony krzyż w USA nie zachęca osób (wręcz odmawia) po szczepieniu na COVID do oddawania osocza , ich osocze się nie nadaje do użytku

  6. Modlitwy takich jak on to nie ruszają. Oni zwieją i przeczekają,jak szczury, a media z policją cwanie na rozkaz władzy zablokują jakikolwiek przekaz o tym. Tu raczej wskazane są stałe aż do skutku różańce pod sejmem i pod domem „wodza” bo to oni i jego rząd odpowiada za przymuszanie Polaków do tego jawnego ludobójstwa.

  7. Modlitwa, bardzo dobrze, może jeszcze skropić święconą wodą i sprowadzić egzorcystę na ten lucyferiański rząd. Jednak, nie liczmy, że to nimi wstrząśnie, bo rządzi nami nacja antychrześcijańska, stosująca narzędzia hybrydowe wobec tubylców tego kraju. Globaliści zażyczyli sobie depopulacji, to te sługusy szprycują i na dodatek zawarli kolejny dill z Killem Gatesem na trucie nas chemicznymi nalotami dywanowymi. Szwecja nie pozwoliła Gatesowi na to, ale rząd Morawieckiego tak.

Comments are closed.