Szczawiński prostuje Niedzielskiego. „Już sami sobie nazwijcie co tu zatem robi minister… w żywe oczy…”

Krzysztof Szczawiński oraz Adam Niedzielski. / Fot. everest-edu.pl/PAP (kolaż)
Krzysztof Szczawiński oraz Adam Niedzielski. / Fot. everest-edu.pl/PAP (kolaż)
Minister zdrowia Adam Niedzielski od jakiegoś czasu donosi, że zakażenia i zgony na COVID-19 dotyczą w około 98-99 proc. ludzi niezaszczepionych. To ordynarna i bezczelna manipulacja. Wyjaśniamy, wyłącznie na podstawie oficjalnych rządowych statystyk, jak jest naprawdę. A statystyki te mogą być, delikatnie mówiąc, bardzo niedokładne.

Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej minister Niedzielski ogłosił, że „udział osób zaszczepionych w nowych zakażeniach wynosi 0,9 proc., czyli 99,1 proc. nowych zakażeń to są ludzie niezaszczepieni”.

Dodał, że podobna prawidłowość dotyczy zgonów. „Udział osób, które zostały zaszczepione, a umarły z powodu COVID-19 wynosi 1,8, czyli 98 proc. zgonów od stycznia br. to są zgony osób, które nie zostały zaszczepione” – powiedział.

Wieczorem Niedzielski gościł w Polsat News, gdzie powtórzył te frywolnie dobierane statystyki.

Jeżeli chodzi o nowe zakażenia, to tylko 1 proc. to są osoby zaszczepione. Jeżeli chodzi o zgony, to niecałe 2 proc. to są osoby zaszczepione – podkreślał minister.

Ta statystyka najbardziej pokazuje, co szczepienia dają nam w walce z pandemią – mówił dalej w Polsat News Niedzielski.

Zakażenia i zgony niezaszczepionych. Niedzielski manipuluje. Jak jest naprawdę?

Niedzielski swobodnie żongluje danymi, które jednak nijak mają się do rzeczywistości.

Wyliczając procenty, Niedzielski i podlegli mu w resorcie zdrowia ludzie wliczają wszystkie zakażenia w Polsce od stycznia (jak powiedział Niedzielski na konferencji) lub od momentu rozpoczęcia szczepienia drugą dawką (jak podaje MZ).

To manipulacyjne, propagandowe wręcz zestawienie danych.

W styczniu czy lutym praktycznie nikt w Polsce nie był w pełni zaszczepiony, przez kraj przechodziła trzecia fala i notowano po kilkanaście tysięcy dziennych przypadków zachorowań na COVID-19, a zakażenia z tego okresu wlicza się do ogólnej statystyki zaszczepieni/niezaszczepieni, by można było osiągnąć pożądane 99 proc.

Przypomnijmy, że za osobę w pełni zaszczepioną uważa się taką, u której minęły dwa tygodnie od podania drugiej dawki szczepionki.

Na początku roku drugą dawkę w Polsce podawano nawet po 42 dniach, by więcej szczepionek było dostępnych na pierwsze dawki. Oznacza to, że pierwszą większą grupę w pełni zaszczepionych (powiedzmy około miliona osób) osób mieliśmy w pierwszej połowie marca. Wcześniej w pełni zaszczepieni stanowili niewielki procent ogółu.

Zakażenia wśród w pełni zaszczepionych tydzień do tygodnia

Posługując się wyłącznie oficjalnymi statystykami ministerstwa zdrowia z września br., widać coś zgoła odmiennego, niż wskazywane przez Niedzielskiego 99 proc.

3 września 2021 roku ministerstwo zdrowia zaraportowało:

  • Liczba zakażeń w Polsce od momentu rozpoczęcia szczepienia drugą dawką – 1 400 416
  • Liczba zakażeń wśród w pełni zaszczepionych po upływie 14 dni od pełnej dawki – 10 610

10 września 2021 roku ministerstwo zdrowia zaraportowało:

  • Liczba zakażeń w Polsce od momentu rozpoczęcia szczepienia drugą dawką – 1 403 286
  • Liczba zakażeń wśród w pełni zaszczepionych po upływie 14 dni od pełnej dawki – 11 398

Oznacza to, że w ciągu tygodnia, od 3 do 9 września, zaraportowano 2870 (1403286-1400416=2870) nowych zakażeń, wśród których 788 (11398-10610=788) przypadków stanowiły osoby w pełni zaszczepione. A to oznacza, że tydzień do tygodnia osoby w pełni zaszczepione stanowiły 27,5 proc. wszystkich zakażeń.

17 września 2021 roku ministerstwo zdrowia zaraportowało:

  • Liczba zakażeń w Polsce od momentu rozpoczęcia szczepienia drugą dawką – 1 407 243
  • Liczba zakażeń wśród w pełni zaszczepionych po upływie 14 dni od pełnej dawki – 12 505

I znów, patrząc tydzień do tygodnia (10-16 września), w Polsce odnotowano 3957 nowych zakażeń wirusem SARS-CoV-2, a wśród nich było 1107 w pełni zaszczepionych. To 28 proc.

Zgony wśród w pełni zaszczepionych tydzień do tygodnia

Podobnie sprawa ma się ze zgonami przypisanymi do COVID-19.

3 września 2021 roku ministerstwo zdrowia zaraportowało:

  • Liczba zgonów w Polsce od momentu rozpoczęcia szczepienia drugą dawką – 39 316
  • Liczba zgonów wśród w pełni zaszczepionych po upływie 14 dni od pełnej dawki – 661

10 września 2021 roku ministerstwo zdrowia zaraportowało:

  • Liczba zgonów w Polsce od momentu rozpoczęcia szczepienia drugą dawką – 39 365
  • Liczba zgonów wśród w pełni zaszczepionych po upływie 14 dni od pełnej dawki – 668

17 września 2021 roku ministerstwo zdrowia zaraportowało:

  • Liczba zgonów w Polsce od momentu rozpoczęcia szczepienia drugą dawką – 39 421
  • Liczba zgonów wśród w pełni zaszczepionych po upływie 14 dni od pełnej dawki – 678

Analizując ten okres widzimy, że:

  • W dniach od 3 do 9 września odnotowano 49 zgonów, z czego 7 stanowili w pełni zaszczepieni. To 14,3 proc.
  • W dniach od 10 do 16 września odnotowano 56 zgonów, z czego 10 stanowili w pełni zaszczepieni. To 17,9 proc.

Zestawianie liczby zakażeń od momentu rozpoczęcia szczepienia drugą dawką, gdy kampania raczkowała, mieliśmy szczyt trzeciej fali, a miliony osób nie przyjęły jeszcze pierwszej dawki, z liczbą ogólnych zakażeń wśród pełni zaszczepionych jest oczywistą manipulacją danymi. Robi się to po to, by osiągnąć pożądany efekt.

A już twierdzenie Niedzielskiego, że „nowe zakażenia, to tylko 1 proc. to są osoby zaszczepione” to oczywiste kłamstwo. Być może minister się przejęzyczył, ale z całą pewnością nowe zakażenia wśród w pełni zaszczepionych nie stanowią 1 proc., tylko 28 proc. A jeśli chodzi o zgony, to nie jest to 2 proc., tylko 17,9 proc.

Stan faktyczny oddaje bowiem porównanie liczby zakażeń wśród zaszczepionych i niezaszczepionych tydzień do tygodnia.

Zresztą sam Niedzielski w wielu przypadkach apeluje, by porównywać statystyki covidowe właśnie tydzień do tygodnia, a w kwestii zakażeń i zgonów niezaszczepionych/zaszczepionych nagle sięga po dane od dnia, gdy pierwsze osoby przyjęły drugą dawkę szczepionki. De facto Niedzielski i jego ludzie, a za nimi media głównego nurtu, porównują dane z różnych okresów.

Tymczasem jak na dłoni widzimy, że o żadnych 99 procentach nie może być mowy. Nie ma zresztą cudów. Wiedzą powszechną jest już, że zaszczepieni mogą zakażać się sami oraz innych, a dane z Izraela, Wielkiej Brytanii czy ostatnio Irlandii pokazują, że zaszczepieni stanowią spory odsetek w ogólnej liczbie zakażeń/zgonów. Polska nie jest jakąś zieloną wyspą w tej kwestii.

Zaszczepieni nie muszą być testowani podczas korzystania ze publicznej służby zdrowia

Warto też dodać, że oficjalnie statystyki wcale nie muszą oddawać faktycznego stanu rzeczy w kwestii zakażeń czy zgonów osób w pełni zaszczepionych. Dlaczego? Ano dlatego, że, jak informuje samo ministerstwo zdrowia, powołując się na rozporządzenie Rady Ministrów, „osobie zaszczepionej przeciwko COVID-19 udziela się świadczeń opieki zdrowotnej (…) bez konieczności wykonania testu diagnostycznego w kierunku SARS-CoV-2”.

Oczywistym jest, że im więcej wykonanych testów, tym więcej pozytywnych wyników na COVID-19. A im więcej testów wykonanych wśród niezaszczepionych (w tym przypadku testów wykonanych podczas korzystania z publicznej służby ochrony zdrowia), tym więcej pozytywnych wyników na COVID-19 wśród niezaszczepionych.

PS. Powyższy artykuł nie ma na celu dyskredytowania szczepionek, tylko wskazanie manipulacji danymi przez resort zdrowia i samego Niedzielskiego. Ubolewamy też, że ani dziennikarze na konferencji prasowej, ani prowadzący w Polsat News wywiad red. Piotr Witwicki, nie zareagowali i nie skontrowali zmanipulowanych danych podawanych przez Niedzielskiego.

Dane ministerstwa zdrowia, na których oparliśmy powyższe wyliczenia:

3 września 2021

10 września 2021

17 września 2021

31 KOMENTARZE

  1. ANI PRZEZ SEKUNDĘ nie wierzyłem w żadną-tam „pandemię” — i gdyby jakaś zaraza naprawdę panowała, to od dawna już albo bym nie żył, albo byłbym „ozdrowieńcem”.

    A ja nawet zachorować „na kowida” do tej pory nie zdążyłem.

    • Niezależnie od sposobu liczenia wychodzi JEDNOZNACZNIE, że wśród zgonów ZDECYDOWANIE dominują niezaszczepieni. Nawet wg wersji tego Szczawińskiego niezaszczepieni stanowią zaledwie kilkanaście procent zgonów.
      Wobec powyższego bycie antyszczepionkowcem to po prostu obciach

      • Errata
        Nawet wg wersji tego Szczawińskiego ZASZCZEPIENI stanowią zaledwie kilkanaście procent zgonów.

        • Panie Ministrze! Najskuteczniejsze były szczepionki ZANIM nastąpiły jakiekolwiek szczepienia! ZERO zaszczepionych wśród nowych zachorowań, ZERO zaszczepionych wśród zachorowań ogółem!
          NIE SZCZEPIĄC SIĘ ZWIĘKSZASZ SKUTECZNOŚĆ SZCZEPIONKI!
          Bądź patriotą – nie szczep się.

      • Niekoniecznie… Zdecydowana większość zgonów to zgony osób z chorobami wspolistniejacymi. Wystarczy doliczyć niezaszczepionego umierającego na nowotwór do covid, a zaszczepionemu nie zrobić testu i w karcie zgonu wpisac nowotwór.

        • Gdy fakty nie są zgodne z kłamliwą narracją antyszczepionkowych kanciarzy, to nie zostaje im nic innego, jak skomlenie, że dane sfałszowane. Żałosne

      • Nie zdajesz sobie sprawy ale bycie Rozsądnym i Logicznie myślącym człowiek to także Obciach w Polsce. Takich ludzi jest maksymalnie 30% bo minimalnie jest sporo mniej. Dlatego lepiej zadaj sobie pytanie dlaczego Polska miała taką a nie inną przeszłość jak ty swoim zachowaniem pokazujesz dlaczego ona taka była.

        • Panie Gatts, tumany zawsze dominowały, a teraz tumaństwo antyszczepionkowców bije rekordy. Ich własny „ekspert” Szczawiński wylicza tumanom, że wg jego wyliczeń obecnie zaszczepieni stanowią zaledwie kilkanaście% zmarłych na Covid-19, reszta to niezaszczepieni, a te tumany dalej tkwią w oparach bredni że szczepionki niby nie chronią.

  2. Określenie: „zakażony” w przypadku tzw. testu PCR oznacza, że otrzymano wynik dodatni tego „testu”. Wynik dodatni uzyskuje się także w przypadku wirusa grypy oaz kilkunastu innych . Osobną sprawą jest wykonywana ilość cykli namnażania w tym teście, która przebiega w pełnej dowolności, a która ma decydujący wpływ na wynik + lub – . Ministerstwo Zdrowia odpowiedziało Grupie C-19, że nie kontroluje pod tym względem laboratoriów.

  3. „Osobie zaszczepionej przeciwko C-19 udziela się świadczeń opieki zdrowotnej (…) bez konieczności wykonania testu diagnostycznego przeciwko SARS-CoV-2” – dlaczego?
    Dlatego, że organizmy zaszczepionych same produkują białko kolca, które wyszukiwane jest przez testy. Ich testy ZAWSZE są DODATNIE.

    • Jak zwykle u antyszczepionkowców kłamliwa bzdura. Białko kolce jest produkowane TYLKO przez kilkanaście minut po zaszczepieniu, potem stopniowo zanika.

  4. Plotka gminna głosi, że w przychodniach chorzy zaketchupowani dostają L4 na grypę, a ci co nie przyjęli dobroci skierowanie na test :). I tak się robi statystyki…

  5. Kłamstwuo, wielkie kłamstwo, statystyka (oczywiście chodzi o pseudostatystykę rządową ….

  6. Wg rządowej narracji covid jest super groźną zarazą a szczepionki nawet oficjalnie nie chronią w 100%. Wydając rozporządzenie o nie testowaniu zaszczepionych narażają ludzi. Podpisani pod nim urzędnicy powinni iść siedzieć 5-8 lat na bazie własnych przepisów o celowym zarażaniu, które zamierzają wydać.

  7. Nie da się stworzyć szczepionki na wirus, który ciągle mutuje, pozostaje tylko przechorowanie tej grypy przez młodych dające 27 krotnie większą odporność od szprycy.

    Szczepienie paskudztwem mRNA, jest sprytną metodą na niskoobjawowe zakażanie się wzajemne, poprzez fałszywe przekonanie o całkowitej odporności osób szprycowanych, co skutecznie przedłuża cyrk pandemiczny i nakręca dalszy biznes szczepionkowy korporacji, polityków, lekarzy i parszywych mediów kowidiańskiej szajki depopulacyjnej.

  8. Taaa… weźmy grupę 90 zaszczepionych pięćdziesięciolatków i grupę 10 niezaszczepionych 85 latków. Z tej drugiej umarło 10/10 a w tej pierwszej 1/90. Wnioski: 100% niezaszczepionych zmarło, a tylko 1% spośród osób zaszczepionych. To są statystyki dla kompletnych tumanów. Żeby wnioskowanie było poprawne trzeba dobrze dobierać grupy porównawcze i raportować cały szereg danych. Oni nie będą zbierali rzetelnych danych porównawczych, bo by się narracja sypnęła po dwóch tygodniach…

  9. rząd i parlament, który przysięgał Narodowi i Bogu a który sprzedał bezczelnie Polaków na eksperymenty eugeniczno-czipowe pro nazistowskich firm, nie jest godzien być nazywany polskim. ONI powinni zostać zamknięci w zakładach psychiatrycznych i wyszczepiani tam co miesiąc.

  10. Niekoniecznie… Zdecydowana większość zgonów to zgony osób z chorobami wspolistniejacymi. Wystarczy doliczyć niezaszczepionego umierającego na nowotwór do covid, a zaszczepionemu nie zrobić testu i w karcie zgonu wpisac nowotwór.

  11. nie bądźcie idiotami, to tylko preparat a nie szczepionka mająca działać na wirusy! W tym preparacie są metale typu grafen, jodek srebra,cynk a nawet stal! Sekcje zwłok,oczywiście zagraniczne, zmarłych zaszczepionych, wykazują obiekty typu nano czip! Macie studia to myślcie ludzie bo za kilka lat będziecie już w piachu!

  12. popatrzmy na Singapur :1478 zakażeń !! (kolejny rekord w całej historii – nigdy nie było tam aż tylu zakażeń nawet przed szczepieniami !!) tam za brak maseczki idzie sie do wiezienia , a zaczęli masowe szczepienia ….. w sierpniu . Obecnie maja 80% po preparacie ! rosnie dynamicznie liczba zgonów

    • I znów ten antyszczepionkowy łgarz
      W Singapurze średnia dzienna liczba zgonów z ostatnich 7 dni wynosi JEDEN.
      A wszystkich zgonów na Covid-19 w całej pandemii jest zaledwie 68, tyle to w wielu niezaszczepionych krainach umierało DZIENNIE.
      Singapur to wzór postępowania z Covid-19, widać po wynikach

  13. “Wstępne badania wskazują, że osoby zaszczepione mają w swoich nozdrzach 251 razy więcej wirusa COVID-19 niż osoby, które nie przyjęły szczepionki”. Potwierdza to m.in. badanie Oxford University Clinical Research Group.

Comments are closed.