„Bomba” na granicy polsko-białoruskiej. Straż Graniczna pokazała zdjęcia [FOTO]

Straż graniczna i wojsko na polsko-białoruskiej granicy w pobliżu miejscowości Usnarz Górny
Straż graniczna i wojsko na polsko-białoruskiej granicy w pobliżu miejscowości Usnarz Górny. (Fot. PAP)
Jedwabne. Rekonstrukcja mordu - WYSYŁKA OD RĘKI!
Jedwabne. Rekonstrukcja mordu - WYSYŁKA OD RĘKI!
W poniedziałek rano na granicy z Białorusią znaleziono atrapę bomby – poinformowała Straż Graniczna. Na to, że jest to ładunek wybuchowy, wskazywać miały wystające kable i zegarek z powtarzającym się alarmem dźwiękowym – podkreśliła SG, udostępniając zdjęcie przedmiotu.

„Kolejne prowokacje ze strony białoruskich służb. Dziś rano na granicy (Placówka SG w Nowym Dworze) znaleziono atrapę bomby. Wystające kable, zegarek z powtarzającym się alarmem dźwiękowym, miały wskazywać, że jest to ładunek wybuchowy. Tym razem na szczęście to tylko atrapa” – czytamy w opatrzonym zdjęciami wpisie Straży Granicznej opublikowanym w poniedziałek na Twitterze.

Według polskiego rządu sposób działania strony białoruskiej przy granicy z Polską wskazuje na „aktywne zaangażowanie funkcjonariuszy białoruskich struktur bezpieczeństwa w organizowanie prowokacji i incydentów wymierzonych w polskich żołnierzy i funkcjonariuszy Straży Granicznej”.

Zdaniem rządu działania takie są formą walki psychologicznej obliczonej m.in. na rozszczelnienie granicy.

Od 2 września w związku z presją migracyjną w przygranicznym pasie z Białorusią – w 183 miejscowościach woj. podlaskiego i lubelskiego – obowiązuje stan wyjątkowy. Został on wprowadzony na 30 dni na mocy rozporządzenia prezydenta Andrzeja Dudy, wydanego na wniosek Rady Ministrów. W czwartek wieczorem Sejm zgodził się na przedłużenie stanu wyjątkowego o 60 dni. W piątek, 1 października, w Dzienniku Ustaw opublikowano rozporządzenie prezydenta w tej sprawie.

5 KOMENTARZE

  1. taaa, taka to „bomba” – to tylko „suwenir – dobrej zmiany” a ten zegar wskazuje czas, za ile wkroczymy do „nowego pysiorkowego ładu”…
    i taka to była historia…

  2. Oczywiscie wierzymy na slowo rzadowi, ze znaleziono „bombe”, poniewaz ten rzad jest godny zaufania i nikt z rzadu nie klamie, ani nie kradnie. Zwlaszcza premier Morawiecki.

Comments are closed.