Obostrzenia i masowe szprycowanie nie pomogły. Po rekordzie zakażeń i zgonów z COVID-19 władze przedłużają restrykcje

Zdjęcie ilustracyjne. / foto: Pixabay (kolaż)
Zdjęcie ilustracyjne. / foto: Pixabay (kolaż)
Jedwabne. Rekonstrukcja mordu - WYSYŁKA OD RĘKI!
Jedwabne. Rekonstrukcja mordu - WYSYŁKA OD RĘKI!
Singapur, który jest jednym ze światowych liderów szczepień, poinformował o przedłużeniu obowiązujących restrykcji o miesiąc. Mimo pełnego zaszczepienia blisko 80 procent społeczeństwa i wprowadzenia pod koniec września obostrzeń kraj notuje rekordową dobową liczbę wykrytych zakażeń koronawirusem i zgonów osób z COVID-19.

W ostatnich tygodniach informowaliśmy o gwałtownym wzroście liczby nowych przypadków zakażeń koronawirusem w Singapurze. Przypomnijmy, iż ten azjatycki kraj jest jednym ze światowych liderów szczepień.

Jak wynika z danych ourworldindata.org do 19 października w pełni zaszczepionych jest blisko 79,5 procent mieszkańców kraju, a co najmniej jedną dawkę szprycy przyjęło już prawie 80,5 procent osób.

Mimo tego jeszcze we wrześniu liczba zakażeń w Singapurze zaczęła gwałtownie rosnąć i po raz pierwszy od początku mniemanej pandemii przekroczyła poziom 1500 nowych zakażeń w ciągu jednej doby.

Władze zdecydowały się na wprowadzenie obostrzeń, które miały obowiązywać od 27 września do 24 października, jednak liczba zakażeń ciągle rosła. Jeszcze we wrześniu dobowa liczba zakażeń koronawirusem przekroczyła 2000 przypadków.

W październiku natomiast dobowa liczba zakażeń koronawirusem zbliżyła się do niemal 4000 przypadków, rekord zanotowano 19 października, kiedy wykryto 3994 zakażenia. Od początku bieżącego miesiąca nie było dnia, by wykryto mniej niż 2000 przypadków.

Oprócz wzrostu liczby zakażeń od przełomu września i października zanotowano także dobowe rekordy liczby zgonów osób z COVID-19. Najgorsze jak do tej pory dane przyniósł 20 października, kiedy zmarło 18 osób zakażonych koronawirusem.

Czytaj także: Zaszprycowali blisko 80 procent społeczeństwa. Właśnie padł kolejny rekord zakażeń i zgonów z COVID-19

W związku z tym Ministerstwo Zdrowia poinformowało w komunikacie, że obecne koronarestrykcje zostaną przedłużone do 21 listopada, co ma pomóc w opanowaniu rosnącej liczby przypadków zakażenia.

„Niestety, biorąc pod uwagę ciągłą presję wywieraną na nasz system opieki zdrowotnej, potrzeba więcej czasu, aby sytuacja się ustabilizowała” – poinformowało ministerstwo w swym oświadczeniu, dodając, że szpitale są gotowe na obciążenie pacjentami.

W obecnej sytuacji stoimy w obliczu znacznego ryzyka przeciążenia systemu opieki zdrowotnej – powiedział Lawrence Wong, współprzewodniczący singapurskiej grupy zadaniowej COVID-19.

Singapur w czerwcu ogłosił odejście od polityki „zero COVID” na rzecz nowego planu życia z wirusem. Jednak pod koniec września ponownie wprowadzono restrykcje w związku z gwałtownie rosnącą liczbą zakażeń.

Nowe ograniczenia, znane jako „faza stabilizacji”, weszły w życie 27 września i pierwotnie miały zakończyć się 24 października. W ich ramach spotkania towarzyskie są ograniczone do maksymalnie dwóch osób, a pracownicy zachęcani są do pracy zdalnej.

Obecnie restrykcje zostały przedłużone do 21 listopada.

Źródło: cnn.com/nczas.com

19 KOMENTARZE

    • Singapur jest wzorem do naśladowania, wbrew załganej propagandzie antyszczepionkowców.
      Łączna liczba zgonów w Singapurze podczas całej pandemii to 264 OSOBY, czyli 2x razy mniej, niz zmarło wczoraj, JEDNEGO DNIA!!! na Ukrainie z wyszczepieniem zaledwie 15% czyli żadnym.
      Wredne antyszczepy wybierają sobie jeden dzień, pasujący do kłamliwej propagandy kraj i manipulują.
      A u światowego rekordzisty szczepień -ZEA -są 1-2 zgodny na dzień. Czyli setki razy więcej nież w niewyszczepionej Ukrainie

  1. Jest w tej kwestii także aspekt rasowy.
    Tego dzisiaj nie należy jednak wspominać z racji PC.

    Jak ja wypiję litra, to mogę jeszcze spokojnie prowadzić wyrafinowaną konwersację. Mongoła po dwóch setkach odwozi do szpitala karetka — stan przedagonalny.

    Rasowej, genetycznej problematyki nie rozważa się w kontekście tej grypy i szczepień, a może być bardzo istotna.

    • 🙂nie wierzę że po litrze możesz ,,prowadzić wyrafinowaną konwersację”,chyba że pijesz te 38% berbelochy z biedronki,ja wychlam o75,48% + dwa,trzy piwa na łeb,i aby tylko do wyrka dojść,jestem załatwiony na 12 godzin.
      Żaden z miejscowych mongołow nie dotrzyma mi,nawet te mlodsze 20-30 letnie mongołki.

  2. A na Grenlandi nie ma obowiązku noszenia maseczek, populacja zaszczepionych ok. 65%, a liczba zgonów 0. Słownie ZERO. Od początku pandemii.

  3. Piton bedzie szczesliwy. Po Chinach jest i nastepny przodownik.Ten wzorzec organizacji panstwa i zarzadzania spisuje sie swietnie i powinien byc nasladowany w Polsce.

  4. Singapur to jedno wielkie oszustwo. Państwo-miasto, Bizancjum dalekiego Wschodu. Tam się pierze brudny kapitał wyłudzony i wykradziony przez anglosaskie fundusze inwestycyjne w innych miejscach świiata. Starożytne Bizancjum też oszałamiało tysiące materialistów. Padło zdemoralizowane własną pychą jako łup turańców i innych stepowych barbarzyńców.

Comments are closed.