Masowe protesty przeciw segregacji sanitarnej. Starcia z policją w wielu miastach [VIDEO]

Kadry z protestów we Włoszech. / foto: screen Twitter: @EliseiNicole (kolaż)
Kadry z protestów we Włoszech. / foto: screen Twitter: @EliseiNicole (kolaż)
Prenumerata Najwyższego Czasu!

W sobotę 6 listopada we Włoszech miały miejsce kolejne manifestacje m.in. przeciw wprowadzanej w tym kraju segregacji sanitarnej. W niektórych miastach doszło do starć z policją.

Stosowanie tzw. zielonej przepustki znacznie rozszerza się od połowy października. W piątek 15 października wszedł w życie obowiązek posiadania przepustki Covid-19 we wszystkich miejscach pracy.

Green Pass we Włoszech

Na mocy dekretu rządu warunkiem wejścia do miejsca pracy w całym kraju – urzędów administracji publicznej, fabryk i zakładów sektora prywatnego jest posiadanie przepustki sanitarnej, wystawionej na podstawie szczepienia przeciwko Covid-19, wyleczenia lub negatywnego wyniku testu.

Tzw. Green Pass wystawiany jest na podstawie szczepienia przeciwko Covid-19, wyleczenia z wirusa lub negatywnego wyniku testu z ostatnich 48 godzin.

Według danych portalu ourworldindata.org do 5 listopada co najmniej jedną dawkę szprycy przyjęło niespełna 77,4 procent mieszkańców Włoch. W pełni zaszczepionych jest natomiast nieco ponad 71,9 procent obywateli.

Niezaszczepieni słono zapłacą

Osoby niezaszczepione z własnej woli, a z nie z powodu przeciwskazań medycznych, będą musiały wykonywać testy na obecność koronawirusa nawet trzy razy w tygodniu. Cena testu to 15 euro. Kwotę tę należy pomnożyć przez 11 tygodni (liczone od momentu wejścia w życie przepisów), jakie upłyną do końca roku, gdy być może wygaśnie obowiązek posiadania przepustki, jeśli dojdzie do poprawy sytuacji epidemiologicznej.

To zaś oznacza, że wielu pracowników, w zależności od grafiku i zmian, zapłaci za testy około 500 euro – pisze „La Repubblica”. Jeśli przeciwnik szczepień nie podporządkuje się temu nakazowi, narazi się na utratę zarobków za dni nieobecności w pracy, a także trzynastej pensji i różnych dodatków, w tym na przykład bonów stołówkowych. To średnio 6 tys. euro do końca grudnia – podaje „La Repubblica”.

Czytaj więcej: We Włoszech poszli po całości. Niezaszczepieni wydadzą na testy do końca roku po 500 euro albo stracą pracę

Protesty we Włoszech

W sobotę 6 listopada w całych Włoszech miały miejsce kolejne już manifestacje przeciwników zaprowadzanej na Półwyspie Apenińskim segregacji sanitarnej w radykalnej formie. W sieci pojawiło się wiele nagrań z protestów.

Źródło: PAP/ourworldindata.org/Twitter

7 KOMENTARZE

  1. Wiecie o tym, że to nic nie da! Jeśli nie wysypie się któryś z klocków tej układanki, to nic tych świrów nie powstrzyma! Straty ludzkie, czy gospodarcze nie mają dla nich żadnego znaczenia.

    • Cały świat – wszystkie korporacje, a nawet państwa jako korporacje – są własnością kilku rodzin, ekstremalnie zdemoralizowanych, żeniących się wewnątrz rodziny, zdeprawowanych do cna. Z nieskończonej pychy uważają nas za jakieś bydło, robactwo czy szczury(goje), których liczebność należy zlikwidować 16-krotnie (NWO)

  2. Skuteczność takich protestów równa jest skuteczności malowania kredkami po asfalcie;) Psy szczekają a karawana idzie dalej.. Tę karawanę wysadzić może tylko MASOWY ruch oddolny – nie obejdzie się bez znacznych ofiar. Na razie ludzie mają dużo do stracenia i „ciepłą wodę w kranie”, ale jak się zacznie poszprycowe wymieranie, to może być grubo.

  3. Włoski Instytut Zdrowia zweryfikował zgony na C-19 i rozdzielił zgony kowidowe i te, które był z powodu chorób współistniejących z 132.161 zgonów zostało 3.783. Ludzie już wszędzie są świadomi, że zostali oszukani i wychodzą ulicę ci co mają szpryce i jej nie mają. Ci pierwsi mogą się czuć jeszcze bardziej oszukani, bo teraz muszą się martwić o swoje zdrowie i życie bardziej niż ci drudzy.

Comments are closed.