Nie tylko od strony białoruskiej. Próba nielegalnego sforsowania polskiej granicy z Ukrainy

Patrol Straży Granicznej.
Patrol Straży Granicznej. (Fot. Bieszczadzki OSG/Straż Graniczna)
REKLAMA
Funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Wojtkowej zatrzymali obywateli Azerbejdżanu, którzy pieszo przekroczyli granicę z Ukrainy. Wcześniej bezskutecznie usiłowali oni dostać się do Polski przez kolejowe przejście graniczne. Jak ustalono, są niepożądani w państwach UE.

Na odcinku granicy państwowej, za który odpowiada placówka SG w Wojtkowej funkcjonariusze patrolujący okolicę Kwaszeniny (pow. bieszczadzki) ujawnili ślady nielegalnego przekroczenia granicy.

Po kilku minutach ujawnili i zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy nielegalnie przedostali się do Polski.

REKLAMA

Mężczyźni, w wieku 35 oraz 36 lat, mieli przy sobie azerskie dokumenty tożsamości. Zaledwie kilka dni wcześniej usiłowali oni wjechać do Polski międzynarodowym pociągiem z Ukrainy. Wtedy wydano im decyzje o odmowie wjazdu, gdyż w przeszłości byli deportowani z Niemiec i ten kraj zastrzegł ich jako osoby niepożądane w państwach UE.

W trakcie przesłuchania cudzoziemcy zeznali, że i tym razem planowali dotrzeć do Niemiec. Trwają czynności zmierzające do przekazania imigrantów z powrotem na Ukrainę w ramach umowy o readmisji.

Kolejny kryzys migracyjny na polskiej granicy? Kulesza: MSZ na własne życzenie stworzyło problem

REKLAMA