Poseł PiS OSTRO o projekcie segregacji sanitarnej: „Skrajniejszego, bardziej lewackiego projektu do tej pory w Sejmie nie było”

Anna Maria Siarkowska i Czesław Hoc/Fot. PAP (kolaż)
Anna Maria Siarkowska i Czesław Hoc/Fot. PAP (kolaż)
REKLAMA
Poseł PiS Anna Maria Siarkowska w mocnych słowach skomentowała zapowiadany projekt segregacji sanitarnej Polaków, który to przedstawił – już jako twór poselski – Czesław Hoc.

Pisaliśmy o tym, że sanitaryści z partii rządzącej nie odpuszczają. Poseł Czesław Hoc, wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Zdrowia, przedstawił wybrane szczegóły projektu – który najpierw pojawił się w pandemicznym resorcie zdrowia – a potem został przedstawiony, jako poselski.

Znalazł się tam m.in. zapis, że przedsiębiorca nie zostanie objęty lockdownem, jeśli wykaże, że wszyscy jego pracownicy są zaszprycowani oraz jeśli będzie obsługiwał wyłącznie zaszczepionych.

REKLAMA

„Pan poseł @czeslawhoc chciałby zmusić przedsiębiorców do ODMOWY obsługiwania NIEZASZCZEPIONYCH klientów. Skrajniejszego, bardziej lewackiego projektu to do tej pory w Sejmie nie było” – napisała Anna Maria Siarkowska.

„Czyli pracodawca ma zostać postawiony przed wyborem: albo wprowadzi segregację sanitarną w swojej firmie i wymusi szczepienie na swoich pracownikach, albo jego firma splajtuje.

No złoty pomysł. Taki w sam raz na wzbudzenie protestów społecznych i politycznego kryzysu” – skwitowała parlamentarzystka PiS.

„Przygotowujemy PROJEKT ustawy pozwalający przedsiębiorcom uniknąć negatywnych skutków epidemii, w tym masowych zakażeń pracowników i konieczności zamknięcia firmy. Dlatego chcemy im dać narzędzie do walki z niekontrolowanym wzrostem zakażeń” – twierdził Czesław Hoc.

„1/3 ) Nasze rozwiązanie chroni zarówno pracodawcę jak i pracownika, dając pewne możliwości ale nie nakazując ich stosowania. Zatem, proponujemy trzy komponenty:
✅Pracodawca będzie mógł (nie musi!) poprosić pracownika o okazanie certyfikatu zaszczepienia (żadnych innych danych!)” – napisał.

„2/3 ) Jeśli przedsiębiorca wykaże, że wszyscy pracownicy są zaszczepieni i będą obsługiwali zaszczepionych klientów – to firma mimo możliwych obostrzeń będzie zwolniona z limitów i restrykcji. Dzięki temu firma zachowa płynność działania a pracownik płynność wynagrodzenia” – wskazał.

„3/3 ) Szef każdego podmiotu leczniczego będzie mógł (nie będzie musiał!) zdecydować o obowiązku zaszczepienia pracowników. Jeśli pracownik nie podda się zaszczepieniu, będzie podlegał ograniczeniom wynikającym z Regulaminu danej jednostki podmiotu leczniczego” – zakończył.

Więcej o projekcie można przeczytać poniżej:

Szokujące szczegóły SEGREGACJI SANITARNEJ według PiS. Zaszprycowani będą obsługiwać tylko zaszprycowanych albo lockdown

REKLAMA