
REKLAMA
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow powiedział we wtorek, że Rosja nie ma zamiaru na nikogo napadać i nie ma agresywnych planów. Zapewnił, że interpretowanie w ten sposób ruchów sił zbrojnych Federacji Rosyjskiej na jej terytorium jest niesłuszne.
– Niejednokrotnie mówiliśmy już na najróżniejszych szczeblach, że Rosja nie zamierza na nikogo napadać. Rosja nie żywi żadnych agresywnych planów. Mówienie, że jest inaczej, jest całkowicie niesłuszne. Absolutnie niesłuszne jest kojarzenie z takimi planami jakichkolwiek ruchów sił zbrojnych Rosji na terytorium naszego kraju – powiedział rzecznik.
Pieskow dodał, że zdaniem Rosji Ukraina przygotowuje się do siłowego rozwiązania problemu separatystycznych tzw. republik ludowych w Donbasie. Oskarżył także Zachód o to, że wysyła na Ukrainę instruktorów wojskowych i uzbrojenie, co – jak dodał – prowadzi do dalszej eskalacji.
REKLAMA
Rosyjski polityk prowokował polskich żołnierzy na granicy polsko-białoruskiej
Na przejściu granicznym w Bruzgach pojawił się Witalij Milonow – rosyjski polityk z pro-Putinowskiej partii. Rosjanin próbował prowokować polskich żołnierzy – krzyczał, że nie są chrześcijanami, bo nie chcą wpuścić migrantów:
„Nie jesteście chrześcijanami”. Rosyjski polityk do polskich żołnierzy na granicy [VIDEO]
Źródło: PAP
REKLAMA