Merkel przekonuje o „pełnej solidarności wobec Polski”

Angela Merkel. Foto: PAP/DPA
Angela Merkel. Foto: PAP/DPA
Jedwabne. Rekonstrukcja mordu - WYSYŁKA OD RĘKI!
Jedwabne. Rekonstrukcja mordu - WYSYŁKA OD RĘKI!
Angela Merkel podczas wspólnej konferencji polskim premierem Mateuszem Morawieckim przekonywała o „pełnej solidarności wobec Polski”. Konferencja dotyczył kryzysu na granicy polsko-białoruskiej.

– Sytuacja została wywołana przez to, że Białoruś w duchu ataku hybrydowego zwabiła migrantów na Białoruś i że chce destabilizacji nie tylko Polski, ale całej Unii Europejskiej. Dlatego z jednej strony pełna solidarność wobec Polski, a z drugiej strony oczywiście jasny przekaz, że mamy tutaj do czynienia z tematem między Unią Europejską, a Białorusią i że oczywiście wszystko to, co dzieje się na szczeblu bilateralnym, musi być ściśle uzgadniane, konsultowane. Tak było też z moimi rozmowami telefonicznymi z Łukaszenką – mówiła Angela Merkel podczas wspólnej konferencji prasowej z premierem Morawieckim.

Pełniąca obowiązki kanclerz Niemiec mówiła też o tym, w jaki sposób reżim Łukaszenki ściąga migrantów na granicę.

– Oczywiście rozmawialiśmy też o sytuacji humanitarnej po stornie Polski. Ale w pierwszej kolejności i tutaj rozmawiałam z UNHCR, chodzi tutaj o to, by ci ludzie mieli godną opiekę i żeby też mogli powrócić do swoich krajów. Wiem też, że wśród Kurdów są osoby, którym składano fałszywe obietnice i sprowadzono ich tam – powiedziała polityk.

Gra nad głowami Polaków. Merkel znów rozmawiała z Łukaszenką bez nas

4 KOMENTARZE

  1. To jakiś sen wariata. Sama nawpuszczała miliony kolorowych migrantów do UE,a teraz udaje,że jest za szczelnością granic

    • 👹Stasiek !.👹
      Dopóki (a nie dopuki, jak wielu pisze) nie zwrócą ci posiadłości w Jałcie, zajumanej przez cara naszemu przodkowi, nie pojawia się tu internetowo. Chyba że nastał już czas najwyższy na rewindykację siłą Pałacu w Jałcie – świadectwa przekrętu z 4/11 lutego 1945 roku.

  2. ta bura s…a jest obecnie największym wrogiem Polski i Polaków; „była” komunistka ma się dobrze w „postkomunistycznym” świecie; ile to trzeba było się napracować przy zmianach, żeby pozostało po staremu; kiedy ludziska zrozumieją, że komuchy to zakała ludzkości, pomiot czarci i wszelkie zło w jednym? jak będzie za późno?

Comments are closed.