Sutkowski wieszczy „piątą falę” i uderza w rzewne tony: „Śpieszmy się szczepić, bo odchodzimy”

Dr Michał Sutkowski oraz osoba pod respiratorem/screen z propagandowego spotu/Obrazek ilustracyjny/Fot. screen YouTube (kolaż)
Dr Michał Sutkowski oraz osoba pod respiratorem/screen z propagandowego spotu/Obrazek ilustracyjny/Fot. screen YouTube (kolaż)
Prenumerata Najwyższego Czasu!
Jeden z naczelnych ekspertów pandemicznych, dr Michał Sutkowski, wygłaszał swoje covidowe mądrości w Radiu ZET. Jego wypowiedzi były równie groteskowe, co przeprowadzony niegdyś przez niego w TVN-ie „test” masek.

– Jest różnica między obowiązkiem a przymusem szczepień. Nikt nikogo nie ciągnie za kołnierz do punktu szczepień. Zobaczymy jaka będzie regulacja tego obowiązku – medyk może dostać grzywnę, a może nie będzie mógł wykonywać zawodu – twierdził dr Michał Sutkowski.

W innym tonie wypowiadał się jednak wiceszef pandemicznego resortu zdrowia Waldemar Kraska. Dopytywany, czy obowiązkowa szpryca od 1 marca dla nauczycieli, medyków i służb mundurowych oznacza, że grupy te mają czas do końca lutego, żeby być po drugiej dawce, by móc od marca kontynuować pracę, czy też chodzi o dawkę przypominającą. – Mówimy tutaj o podstawowym pakiecie szczepień, czyli osób, które do tej pory się nie zaszczepiły – wyjaśnił Kraska.

Twierdził też, że prace nad nowymi „zasadami” są już dość zaawansowane, ale termin 1 marca nie jest jednak ostateczny. – Ale będziemy wszystko w tym kierunku wykonywać, aby rzeczywiście od 1 marca te grupy zawodowe mogły pracować tylko i wyłącznie wtedy, kiedy są zaszczepione – powiedział wiceszef MZ.

Zdaniem Sutkowskiego w ustawie „powinien” znaleźć się „konkret prawny, jeśli chodzi o obowiązkowe szczepienia, które mają obowiązywać od marca”.

Pytany, co sądzi o nowych koronarestrykcjach prezes Warszawskich Lekarzy Rodzinnych odparł: „Te regulacje to jest pewien krok w stronę zdrowia, jednak to powinien być bieg”. – Całe środowisko mówi, aby tak postępować w trakcie pandemii. Lekarze rodzinni z całej Polski apelowali o wykorzystywanie paszportów covidowych – grzmiał.

Postulował też, by „bardzo skrupulatnie egzekwować i karać tych, którzy nie stosują się do zaleceń sanitarnych”. – Szczepienia powinny być obowiązkowe minimum dla medyków, nauczycieli i zawodów publicznych. Ten obowiązek wprowadzono z poślizgiem – żalił się. Jednocześnie Sutkowski przyznał, że odsetek wyszczepionych medyków sięga 96 proc., a pielęgniarek – 81 proc. Podobnie ma być także w przypadku ratowników medycznych.

„Piąta fala”

Na tym jednak nie koniec. Sutkowski wieszczy bowiem „piątą falę”, która ma przyjść tuż po „czwartej fali”. – Najprawdopodobniej czeka nas 5. fala pandemii. Wszystko przez nowy wariant koronawirusa. Trudno ocenić, czy będzie on groźniejszy. Ta sytuacja była do przewidzenia. Brakuje regulacji nt. walki z pandemią – szczepień, certyfikatów – grzmiał.

– Wszystkie autorytety i osoby, które mają wpływ na społeczeństwo powinny skłaniać do ochrony zdrowia i szczepień. Moim zdaniem ok. 30 procent obywateli nie słuchają i nie uczestniczą w życiu publicznym. To niezwykle skomplikowane – twierdził.

– Najprawdopodobniej czeka nas peak jeśli chodzi o zgony w wyniku COVID-19. Wiele osób podkreśla, że ta 4 fala może płynie przejść w kolejną falę, która potrwa do kwietnia. Jest to przerażające. Nie jesteśmy w pełni gotowi na walkę z pandemią – straszył Sutkowski.

I oczywiście wskazywał „winnych”. – Wszyscy sobie „bimbamy” w pandemii. To jest kpina jak zachowują się obywatele, chodzi o dystans społeczny, czy noszenie maseczek. Ta sytuacja jest nieakceptowalna. Oczekuję, że te restrykcje będą bardzo, bardzo stanowcze – oświadczył sanitarysta.

„Zostańmy w domach”

Sutkowski odniósł się także do kuriozalnych koronarestrykcji, które przewidują, że kluby, dyskoteki oraz lokale z miejscem do tańczenia będą otwarte tylko w Sylwestra. W pozostałym okresie mają być zamknięte. – Kluby i dyskoteki będą otwarte w Sylwestra. To jest pewien ukłon w stronę zabaw sylwestrowych. To jest przyzwolenie na dobrą zabawę. Zalecam, abyśmy zostali w swoich domach – grzmiał.

Ludzie umierają

Nie zabrakło też rzewnych tonów. – We wszystkich domach, przychodniach i szpitalach umierają ludzie na COVID-19. To jest straszne, jeśli ktoś tego nie rozumie. Wiele osób przeciwnych szczepieniom zmieniają zdanie, gdy zachorują lub tracą bliską osobę. To doświadczenie nie uczy – twierdził.

– Śpieszmy się szczepić, bo odchodzimy. W większości umierają osoby, które są niezaszczepione – utrzymywał Sutkowski.

– Szczepienia przeciwko COVID-19 powinny być obowiązkowe dla dzieci. Wszystkie badania mówią o skuteczności i bezpieczeństwie szczepionek – ocenił. – Obowiązek szczepień wpływa na dyscyplinę wśród obywateli. Nie bójmy się szczepionek. Społeczeństwo musi zaufać medykom. Nie wierzyć fachowcom w pandemii to jest błąd logiczny – żachnął się medyk.

Sutkowski nie krył też swoich sanitarystycznych zapędów. – Należy wprowadzić restrykcje dla osób niezaszczepionych – np. osoby zaszczepione mogą wejść do kina, teatru, restauracji, na boisko sportowe, natomiast osoby niezaszczepione nie powinny mieć tego przywileju – grzmiał.

Dr Sutkowski pośmiewiskiem Internetu! Dziś straszy złowrogim wirusem, a rok temu kpił z „koronaświrusa” [VIDEO]

Źródło: Radio ZET

46 KOMENTARZE

  1. Żyjemy w epoce emocji. Nie kierujemy sie już wiarą, nie kierujemy się już rozumem. Kierujemy się emocjami. Fulton J. Sheen

    Patrząc na wiek sutka mam bardzo konkretne pytanie …. leczył amantadyną? Ach przepraszam on leczył grypę viregytem …. zdodnie z zaleceniami …. czy stwierdził i zaraportowal skutki uboczne ???? tak tak, wiem, że później grypki były łagodniejsze i nie trzeba było viregytu który, co jest w medycynie normą, skutki uboczne ma …. można było leczyć z mniejszym ryzykiem …. no ale kowidek rzucił nowe wyzwanie …. czas wrócić do starych sprawdzonych terapii.

  2. Żyjemy w epoce emocji. Nie kierujemy sie już wiarą, nie kierujemy się już rozumem. Kierujemy się emocjami. Fulton J. Sheen

    A cp pan sutek ma do powiedzenia na temat poziomu przeciwciał?? Jeśli mówimy o ochronie to właśnie te by badać i ewentualnie ustalać zasady ochrony …..

  3. Sutek nie jest wyrocznią Delfijską, moim zdaniem szprycowanie będzie trwało dopóki z ludzi zrobią mówiąc delikatnie BEZMÓZGOWCÓW, z tym, że słabsi „odwalą kitę”.

  4. Ten facet powinien mieć sprawę karną za fałszowanie statystyk i wzbudzenie tym samym fałszywego poczucia bezpieczeństwa wśród osób zaszczepionych co mogłoby być dla nich i było bardzo niebezpieczne. To jest przestępca!

  5. Zwolennicy kowidiańskiego zamordyzmu niech liczą się z tym, że to dopiero początek. Zaczyna się od poszczególnych grup zawodowych a cel to zaszczepienie wszystkich. Ceo Pfhizera już gada o 3 boosterkach w roku. Kto wie czy to nie będzie naprawdę konieczne jeśli szpryca tak wam kowidianie rozpieprzy organizm, że wasz układ odpornościowy stanie się już zupełnie zależny od kolejnych dawek. I już nie będzie odwrotu bo inaczej byle przeziębienie wpakuje was do grobu. Obudźcie się ludzie.

    • „zwolennicy kowidowego zamordyzmu” to bardzo często ludzie którzy „nienawidzą komunizmu” i uwielbiają seriale oraz filmy historyczne tvp o „bestialstwie nazistów”. nie oczekuj od nich jakiejkolwiek introspekcji która miałaby prowadzić do samodzielnej oceny sytuacji tego co się wokól nich obecnie dzieje. mam takich w rodzinie, często inteligentne osoby. npc to stan umysłu.

  6. „chodzi o osoby które się nie zaszczepiły.” mózgu brak, a może po prostu jakiegoś kontaktu z rzeczywistością. takimi wypowiedziami hitler kuŚka pokazuje że nie o żadne bezpieczeństwo chodzi, tylko o kłucie dla samego kłucia. medyk co się zaskrzepił w marcu 2021 jest w identycznej sytuacji jak medyk niezaszczepiony w marcu 2022.

  7. ‚Śpieszmy się ….kochać ludzi tak szybko odchodzą… przez was szaleńcy covidowi , przez zaniechania leczeń w innych schorzeniach. Psychopaci odpowiecie za wszystko , za całokształt waszych haniebnych poczynań. Wcześniej czy póżniej spotka was sroga kara. Nie wywiniecie się od odpowiedzialności.

Comments are closed.