Robert Winnicki, Konrad Berkowicz, Artur Dziambor, Janusz Korwin-Mikke Źródło: NCzas
Robert Winnicki, Konrad Berkowicz, Artur Dziambor, Janusz Korwin-Mikke Źródło: NCzas
Nie milkną echa wtorkowego protestu antycovidowego w Warszawie. Mainstreamowe media krytykują jeden z transparentów, które pojawiły się na proteście. Janusz Korwin-Mikke uważa jednak, że był on jak najbardziej zasadny.

We wtorek pod Sejmem odbył się protest Konfederacji przeciw segregacji sanitarnej, obostrzeniom i przymusowi szczepień. W proteście uczestniczyli posłowie koła Konfederacji: Robert Winnicki, Konrad Berkowicz, Janusz Korwin-Mikke, Artur Dziambor i Grzegorz Braun.

Głośno komentowane w mediach są zdjęcia z wydarzenia, na których widać, jak prawicowi politycy pozują na tle transparentu z napisem „szczepienie czyni wolnym”, którego forma nawiązuje do napisu „arbeit macht frei”.

Na taką formę protestu zareagowało Muzeum Auschwitz. „Napis „Arbeit macht frei” to jedna z ikon ludzkiej nienawiści. Instrumentalizacja symbolu cierpienia ofiar #Auschwitz – największego cmentarzyska Polski i świata – to skandaliczny przejaw moralnego zepsucia. To szczególnie zawstydzające, kiedy dokonują tego polscy posłowie” – podkreślono na Twitterze Muzeum.

Michalkiewicz. The Movie

Zdjęcie polityków stojących na tle transparentu, który wywołał wielkie oburzenie, pochodzi z momentu, gdy parlamentarzyści weszli na scenę po zakończonym proteście organizowanym przez stowarzyszenie STOP NOP. Było to jeszcze przed rozpoczęciem „konferencji prasowej” Konfederacji, przed którą transparent został usunięty.

Do sprawy odniósł się także obecny na proteście lider wolnościowego skrzydła Konfederacji i prezes partii KORWiN – Janusz Korwin-Mikke.

– W Polsce na CoViD zmarło 90 tys ludzi, z powodu działań władz ok.150 tys. Na świecie na CoViD 5 mln. Jeśli nawet władza w Polsce działałaby dwa razy głupiej, niż średnia światowa, to i tak liczba niewinnych ludzi zabitych przez rządy dawno przekroczyła liczbę ofiar KL Auschwitz! – uważa legendarny wolnościowiec.