Artur Dziambor.
Artur Dziambor. (Fot. PAP)
Kierunek, który obrała ta reforma jest kierunkiem wstecznym, który ma podporządkować wszystko pod ministra edukacji – powiedział o projekcie ustawy Prawo oświatowe poseł Konfederacji Artur Dziambor podczas wtorkowego posiedzenia połączonych Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży oraz Komisji Obrony Narodowej.

W trakcie pierwszego czytania rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy Prawo oświatowe, zmierzającej do wzmocnienia roli kuratorów oświaty, poseł Dziambor podkreślił, że „już dzisiaj kuratorzy są wykonawcami woli i poleceń ministra edukacji”.

– Ta ustawa ma doprowadzić do sytuacji, że dyrektor jest wykonawcą woli ministra. Dzisiaj w ustawach nie ma mowy o żadnej autonomii szkół. Ale poważny rząd i poważne myślenie o przyszłości edukacji to myślenie o jej pełnej decentralizacji, która mogłaby pomóc, by w przyszłości szkoły konkurowały o ucznia i mogły prowadzić programy edukacyjne niezależne, w których ani kuratorium ani ministerstwo nie musi partycypować – podkreślił i dodał, że w projekcie są niebezpieczne zapisy dotyczące 14-dniowego okresu wygaśnięcia mandatu.

– Ten kierunek, który obrała ta reforma jest kierunkiem wstecznym, który ma podporządkować wszystko pod ministra edukacji. Dzisiaj, gdy rządzi Prawo i Sprawiedliwość to taki układ dla Prawa i Sprawiedliwości i ministra jest bardzo korzystny, bo będzie mógł w ciągu najbliższego roku, dwóch wymienić wszystkich dyrektorów szkół, jeżeli nie będą mu się podobali – dodał.

Michalkiewicz. The Movie

Na koniec Dziambor zwrócił się do posłów PiS-u. – Mam jedno pytanie i przemyślenie pod rozwagę dla posłów PiS-u, którzy będą popierali tę ustawę. Czy jesteście pewni, że w 2023 roku wygracie wybory i będziecie mogli korzystać z tych gigantycznych przywilejów, jakie w tym momencie chce sobie nadać minister Czarnek? – podsumował.

„Na Komisji Edukacji trwa grillowanie #LexCzarnek, a ja zadałem na początek tylko jedno pytanie: Czy PiS jest świadomy, że tę dyktaturę ministerstwa, którą właśnie chce wprowadzić, już pod koniec 2023 roku może przejąć skrajna lewica?” – napisał na Twitterze Dziambor, załączając nagranie ze swojego wystąpienia.

Wiązanka wulgaryzmów na komisji sejmowej. „Co za k***a k***s j****y” [VIDEO]

Źródło: PAP