
Publikacja danych nie jest zagrożeniem dla bezpieczeństwa państwa; ujawniony indeks zawiera wyłącznie informacje powszechnie dostępne – przekazało w piątek Ministerstwo Obrony Narodowej, nawiązując do publikacji portalu Onet.pl, według której do sieci wyciekła baza zasobów polskiego wojska.
W piątek portal Onet.pl opublikował artykuł pt. „Gigantyczny wyciek danych z wojska. Ponad 1,7 mln pozycji w internecie”, w którym napisano m.in., że do sieci wyciekła baza zasobów polskiego wojska. Według portalu, niektóre informacje są niezwykle cenne dla obcych wywiadów.
W porannym oświadczeniu MON – odnosząc się do sprawy – przekazało, że sprawa opisana przez portal jest szczegółowo analizowana przez służby.
W późniejszym komunikacie opublikowanym na stronach resortu MON oświadczyło:
„Po weryfikacji służb informujemy, że ujawniony w internecie katalog to część Jednolitego Indeksu Materiałowego prowadzonego przez Inspektorat Wsparcia czyli jednostkę odpowiedzialną za zakupy w Wojsku Polskim”.
„Indeks zawiera wyłącznie informacje powszechnie dostępne. Można je uzyskać m.in. na podstawie jawnie prowadzonych i publikowanych postępowań o udzielenie zamówienia publicznego” – głosi oświadczenie resortu.
Ministerstwo podkreśliło, że „publikacja danych nie stanowi zagrożenia dla bezpieczeństwa państwa ani funkcjonowania Sił Zbrojnych RP”.
Uspokajam, nie wyciekły żadne tajne informacje, a Polska jest bezpieczna. Politykom totalnej opozycji rekomenduję otrzeźwienie i szklankę zimnej wody. https://t.co/tkeMnRt5yd
— Mariusz Błaszczak (@mblaszczak) January 14, 2022
Bezpieczeństwo państwa zagrożone. Gigantyczny wyciek z polskiej armii
(PAP)