
Płock na Mazowszu. W mieście otworzyła się nowa burgerowania, która od samego początku stosuje segregację sanitarną ludzi.
– Pierwszy dzień działania w Płocku, pracownicy sprawdzają na wejściu certyfikat i wrzucają zdjęcia na instagrama z przeprowadzanej kontroli paszportowej, nie wpuszczając tym samym do środka ludzi bez szczepień/niechcących okazywać paszportów. Takiej właśnie chcecie normalności w Polsce? – pisze @jagoda_m89, użytkownik portalu wykop.pl.
Chodzi o restaurację MAX Premium Burgers w Płocku na Mazowszu.
Z wolnościowej perspektywy prywatny przedsiębiorca powinien mieć oczywiście prawo do dyskryminowania kogo zechce. Restauratorzy powinni móc nie wpuszczać, jeśli nie chcą, ludzi zaszczepionych, niezaszczepionych i każdego, kogo nie chcą widzieć w swoich lokalach.
Myśl wolnościowa zakłada jednak również możliwość krytykowania takiej postawy i bojkotowania takich miejsc. Przedsiębiorca, który decyduje się na dyskryminowania jakiejś grupy, musi liczyć się z konsekwencjami.
Warto też zaznaczyć, że instytucji państwowych ta zasada nie dotyczy, bo państwo utrzymuje się z podatków wszystkich obywateli. Tak więc, w świetle idei wolnościowych, państwo nie może wprowadzać prawa wymuszającego segregację.
Powstaje więc pytanie, czy MAX Premium Burgers segreguje ludzi całkowicie ze swojej woli, czy też jest to w jakiś sposób wymuszone klimatem politycznym w Polsce i ostatnim doniesieniami o zbliżającym się procedowaniu pisowskiej ustawy o segregacji sanitarnej?
Tymczasem osoba, która stoi za ustawą segregacyjną, udziela takich wywiadów:
Źródło: wykop.pl, NCzas