
PiSowski rząd w Warszawie po raz kolejny skazał dzieci na naukę zdalną. Minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek podczas konferencji prasowej w Nowej Sarzynie powiedział, kiedy antyuczniowska decyzja może zostać cofnięta.
O fatalnych skutkach nauki zdalnej mówi się od dłuższego czasu.
Wzrost liczby samobójstw i depresji wśród dzieci, zwiększenie kolejek do psychiatrów dziecięcych, pogorszenie się wzroku, zwiększenie uzależnienia od komputera, gorsza jakość edukacji – to tylko niektóre problemy wynikające z zamknięcia dzieci i młodzieży w domach.
Konfederacja od dawna ostrzegała rząd w Warszawie przed takim rozwiązaniem.
Czytaj więcej: Rząd skazał dzieci na naukę zdalną. Dziambor: „Depresje, samobójstwa – to stracone pokolenie” [VIDEO]
W całej sprawie najgorsze zdaje się jednak to, że dzieci skazano na naukę zdalną prawdopodobnie jedynie dlatego, że w innym wypadku zawaliłby się system kwarantann.
Pisaliśmy o tym: Nie chodzi o zdrowie dzieci, ale o ratowanie chorego systemu? Rzymkowski: „Musieliśmy się zdecydować na taki ruch, aby ułatwić funkcjonowanie sanepidu”
Pisowscy rządzący najwidoczniej mają świadomość, jak tragiczna jest ich decyzja, bo nie chcą wziąć za nią odpowiedzialności. Na przykład minister Przemysław Czarnek twierdzi, że wcale nie zamknął szkół pod pretekstem walki z koronawirusem. Tak przynajmniej powiedział posłowi partii KORWiN – Arturowi Dziamborowi.
Pisaliśmy o tym: Czarnek twierdzi, że nie zamknął szkół. Tak odpowiedział Dziamborowi
Choć ponoć tych szkół wcale nie zamykał, to teraz Czarnek mówi, kiedy może je na nowo otworzyć.
– Dziś między innymi o tym rozmawialiśmy na RZZK, analizując najnowsze dane. Jak państwo widzicie, to drugi dzień, kiedy mamy do czynienia ze spadkiem tej liczby zakażeń tydzień do tygodnia. Jak będzie w przyszłym tygodniu, będziemy to poddawać szczegółowej analizie, ale już dziś rozmawialiśmy, że jeżeli rzeczywiście ten trend by się utrzymał, to przynajmniej w stosunku do tych województw pięciu, które skończyły ferie w styczniu i które miałyby najdłuższą naukę zdalną przez cały okres lutego, ale także do tych województw, które miałyby ferie na przełomie stycznia i lutego, rodzi się szansa podjęcia decyzji o szybszym powrocie do szkół – stwierdził Przemysław Czarnek w Nowej Sarzynie.
– Kiedy i jak będziemy o tym informować, bo to będzie zależało jeszcze od tego, jak się ta pandemia będzie rozwijać albo na szczęście zwijać w przyszłym tygodniu. Na razie mamy pozytywne trendy i jeśli one się utrzymają, to taka decyzja o szybszym powrocie do szkoły niż na koniec lutego jest możliwa – mówił dalej.
To nie pierwszy raz, gdy przekaz Przemysława Czarnka nie zgadza się z przekazem… Przemysława Czarnka:
Segregacja uczniów? Czarnek we wrześniu 2021 vs Czarnek w styczniu 2022 [VIDEO]
Źródło: NCzas