Tomasz Sommer oraz Andrzej Horban/foto: PAP/PAP (kolaż)
Tomasz Sommer oraz Andrzej Horban/foto: PAP/PAP (kolaż)
REKLAMA
Katastroficzne „prognozy” prof. Andrzeja Horbana nie sprawdziły się. Stadiony wciąż są puste, a Polacy nie umierają masowo. Po niemal dwóch latach mniemanej pandemii nadal jednak nikt nie odpowiedział za siane paniki. „Czas odpowiedzieć za kłamstwa i nękanie” – napisał na Twitterze redaktor naczelny „Najwyższego CZAS!”-u dr Tomasz Sommer.

– Nie ma wątpliwości, że każdy powinien się zaszczepić, jeśli tego jeszcze nie zrobił. Jeszcze zdąży przed tsunami, może zwiększyć szanse przeżycia – swoją lub innych. Ten, kto nie zaszczepił się trzecią dawką, też powinien jak najszybciej ją przyjąć – apelował w grudniu 2021 roku Andrzej Horban, doradca premiera ds. mniemanej pandemii.

To tsunami miało nadejść „w ciągu kilku tygodni”. Kilka tygodni minęło i jak na razie nic takiego się nie dzieje. A dziać się miało wiele. W wizji prof. Horbana pojawiały się przerażające sceny.

REKLAMA

– W polskich szpitalach leży ok. 20 tys. osób, za chwilę nałożą się na to dziesiątki tysięcy nowych pacjentów. Zabraknie nawet stadionów. Mamy przy tym dzieci. Dzieci są praktycznie nieszczepione, a chorują. Przez to chorują całe rodziny. W końcu stycznia naprawdę będziemy mieli problem. A mówiąc wprost: możliwy jest dramat, jakiego dawno nie widzieliśmy – twierdził pandemiczny ekspert.

Film dokumentalny o dramatycznych wydarzeniach w Jedwabnem

To nie pierwszy raz, gdy główny doradca PiS-owskiego premiera myli się tak bardzo. Prof. Horban twierdził na przykład, że „zaszczepieni przeciwko COVID-19 nie będą zarażali, bo nie będą zakażeni”. Mówił tak 28 grudnia 2020 roku.


PRZECZYTAJ „ROCZNICOWY” ARTYKUŁ: „Zaszczepieni nie będą zarażali, bo nie będą zakażeni”. To już rok od wypowiedzi, która okazała się bzdurą


Sommer: „Czas odpowiedzieć za kłamstwa i nękanie″

Art. 190a Kodeksu karnego jasno wskazuje, że „kto przez uporczywe nękanie innej osoby lub osoby jej najbliższej wzbudza u niej uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia lub istotnie narusza jej prywatność, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3”.

Do przypomnianego przez internautów przepisy odniósł się Tomasz Sommer. „Ten przepis też się stosuje do Horbana i jego medialnej spółki. Czas odpowiedzieć za kłamstwa i nękanie” – wskazał.

Nie jest to jedyny artykuł Kodeksu karnego, który zdaniem Sommera pasowałby do działalności pandemicznego eksperta. „Prof. Horban oraz ośrodek MOCOS zapowiadali miesiąc temu kowidowy armageddon. Nic się nie sprawdziło. Tymczasem w polskim kk jest art. 224a, który przewiduje do 8 lat za fałszywe zawiadomienie o zagrożeniu. Może czas posadzić tych ludzi?” – wskazał dziennikarz.

„Moim zdaniem dla Horbana są dwa wyjścia: kryminał albo psychuszka. Zadziwiające jest, że człowiek, który opowiada takie bzdury nadal jest dyrektorem szpitala” – dodał w innym wpisie Sommer.

 

Źródła: NCzas/Twitter

REKLAMA