Korwin-Mikke do Wiecha: „Pan jesteś idiotą – czy Pan udaje?”

Janusz Korwin-Mikke, Jakub Wiech. Foto: PAP/tter
REKLAMA

Janusz Korwin-Mikke, prezes partii KORWiN i jeden z liderów Konfederacji, tłumaczy Jakubowi Wiechowi na Twitterze wolnościową zasadę, która mówi, że własność prywatna jest ważniejsza od państwowej i to niezależnie, czy danym regionem zarządza rodzimy aparat, obcy, praworządny, czy nawet zbrodniczy.

Janusz Korwin-Mikke sprzeciwia się sankcjom Zachodu, które zamiast uderzać w rosyjskie państwo, uderzają w prywatne osoby.

– Bandytom rośnie apetyt: odkryli, że Rosjanie mają na Zachodzie hotele, winnice – i to wszystko „można” zrabować! Z mieniem FR niech sobie robią, co chcą – ale z PRYWATNYM?! To upadek kultury. Boję się, że Rosjanie odkryją, że „mogą” zrabować w odwecie prywatne mienie Ukraińców… – napisał prezes partii KORWiN.

REKLAMA

Wpis posła Konfederacji skomentował znany przedstawiciel tzw. „zielonej prawicy” – Jakub Wiech.

– Rosjanie odkryli, że mogą rabować mienie Ukraińców w 2014 roku, kiedy zabrali im kawał terytorium, np. Krym. Dziwne, że pan zapomniał, przecież pan tam był już po rozpoczęciu okupacji – napisał zielony publicysta.

Korwin-Mikke odpisał mu w kilku ostrych słowach:

– Pan jesteś idiotą – czy Pan udaje? Rosjanie nie zrabowali prywatnego mienia żadnemu Ukraińcowi na Krymie!! Przynajmniej: nikt się na to nie skarżył. Pan nie odróżnia mienia państwowego od prywatnego, dominium od imperium i proprietas? Kompletny upadek kultury prawnej….

Rozmowa Korwina i Wiecha miała ciąg dalszy: – To, że pan poseł o czymś nie słyszał (rosyjscy przewodnicy pewnie zapomnieli się pochwalić podczas pańskiej wycieczki), to nie znaczy, że tego czegoś nie ma – napisał zielony działacz i załączył artykuł świadczący o tym, że Rosjanie jednak zajmowali także prywatne nieruchomości.

– Aaa, to ZUPEŁNIE inna sprawa, niż zajęcie Krymu. Brzmi to poważnie –
odpisał wolnościowiec. Dodał jednak, że „źródłem jest b.stronniczy NYT”. – Sądziłem, że władze Krymu (p.ostatni akapit) są bardziej praworządne, niż reszta Rosji – a NYT twierdzi, że odwrotnie. Może uda mi się to sprawdzić…

Korwin-Mikke przyznał, że ta informacja go zmartwiła. – Tak. Zmartwiło mnie gdy właśnie dowiedziałem się, że rząd Krymu wydał dekret umożliwiający rabunek prywatnego mienia. Ale ZNACZNIE BARDZIEJ martwi mnie, że to samo robią w Anglii, Francji, USA – krajach, które nie miały okazji nabrać sowieckich nawyków. Same się tego nauczyły… – napisał.

Wolnościowy poseł postanowił dokładniej wyjaśnić, dlaczego sankcje powinny uderzać w państwo, a nie w prywatne osoby.

– Totalitaryzm trwa jak za Hitlera? – takie kontrowersyjne pytanie Janusz Korwin-Mikke zadał w swoich mediach społecznościowych.

Dalej nestor polskiej wolnościowej prawicy starał się wytłumaczyć obserwującym go internautom podstawową wolnościową zasadę.

– Tłumaczę jak krowie na pastwisku: Jan Kowal miał za cara 2 morgi ziemi pod Płońskiem. Potem była II RP, GG, PRL i III RP – ale ta ziemia nie była rosyjska, polska, niemiecka czy inna, tylko Ko-wa-la!! Tyle tylko, że zamiast 2 mórg miał 1,12 ha – tłumaczy legendarny wolnościowiec.

Od niedawna Janusz Korwin-Mikke nadaje również na TikToku:

HIT INTERNETU! Janusz Korwin-Mikke zaczyna nadawać na TikToku. „Król w muszce” [VIDEO]

REKLAMA