Brytyjczycy myślą o powrocie do wydobycia gazu łupkowego. A Polacy?

Zdjęcie ilustracyjne. / foto: PxHere
Zdjęcie ilustracyjne. / foto: PxHere
REKLAMA

Rząd Wielkiej Brytanii zamówił we wtorek ekspertyzę na temat pozyskiwania gazu łupkowego, wyjaśniając, że wobec gwałtownie rosnących cen ropy i gazu, zaostrzonych przez inwazję Rosji na Ukrainę, należy rozważyć wszystkie opcje dostaw energii.

– Chociaż nadal jest pewne, że wydobycie gazu łupkowego nie jest krótkoterminowym rozwiązaniem problemów z cenami, to jednak słuszne jest – biorąc pod uwagę niesprowokowaną inwazję reżimu (Władimira) Putina na Ukrainę – by rząd rozważył wszystkie możliwe metody wytwarzania i produkcji energii – powiedział minister biznesu i energii Kwasi Kwarteng.

Wielka Brytania wprowadziła moratorium na szczelinowanie hydrauliczne w 2019 r., ale w czwartek rząd opublikuje nową strategię energetyczną, która prawdopodobnie będzie zawierać plany zwiększenia własnej produkcji energii w celu ochrony kraju przed gwałtownie rosnącymi cenami na świecie.

REKLAMA

Procesowi szczelinowania, który polega na wydobywaniu gazu ze skał poprzez rozbijanie ich wodą i chemikaliami pod wysokim ciśnieniem, ostro sprzeciwiają się ekolodzy, którzy twierdzą, że jest on sprzeczny z brytyjskim zobowiązaniem do osiągnięcia zerowej emisji dwutlenku węgla netto do 2050 roku.

Może, nie zważające na protesty zielonych, Polska również powinna wrócić do tematu łupków?



Źródło: PAP, NCzas

REKLAMA