Lockdown w Szanghaju. Zdjęcie ilustracyjne. / foto: screen Twitter (kolaż)
Lockdown w Szanghaju. Zdjęcie ilustracyjne. / foto: screen Twitter (kolaż)
REKLAMA
W tym tygodniu policja w Szanghaju zatrzymała i aresztowała mieszkańców, którzy sprzeciwiali się przekształceniu ich domów w ośrodki kwarantanny. Mieszkańcy chińskiej metropolii spędzili już ponad trzy tygodnie w najsurowszym na świecie lockdownie.

Mrożące krew w żyłach nagranie pokazuje starcia na ulicach, podczas których policjanci siłą powstrzymywali stawiających opór osób.

Dziesiątki budynków w mieście przekształcono w prowizoryczne ośrodki izolacyjne. W piątek odnotowano 23 tysiące przypadków zakażeń, co oznacza niewielki spadek w porównaniu z ponad 27 tysiącami dzień wcześniej.

REKLAMA

Jednak liczba objawowych przypadków zakażeń wynosi już tylko 3200 w piątek, a dzień wcześniej było to 2773 przypadków, w liczącym około 25 milionów mieszkańców osób mieście.

Film dokumentalny o dramatycznych wydarzeniach w Jedwabnem
Prenumerata NCZ! z książką GRATIS!

Wielu mieszkańców twierdzi, że kończy im się żywność, ponieważ zgodnie z przepisami z każdego budynku mieszkalnego dwóch wolontariuszy może codziennie robić zakupy na zewnątrz, ale przez maksymalnie dwie godziny. Wolontariusze muszą mieć na sobie białe kombinezony ochronne.

Nieludzkie warunki

Jednemu z pacjentów udało się sfilmować nieludzkie warunki panujące w ośrodku kwarantanny. Ponad dwustu pacjentów, w tym małe dzieci, korzysta z czterech toalet i nie ma dostępu do prysznica w prowizorycznym ośrodku izolacyjnym na pustym piętrze biurowym.

Jak powiedział jeden z pacjentów, są oni zmuszani do pozostania nawet po uzyskaniu negatywnych wyników badań. Z kolei inna kobieta, która po prawie trzech tygodniach izolacji w hotelu została przewieziona do pustego biurowca, w rozmowie z Reutersem, powiedziała, że „to centrum jest tak zatłoczone, że wszyscy są od siebie oddaleni o mniej niż metr”.

Ogromne ośrodki kwarantanny

Wobec stosowanej przez Chiny polityki „zero COVID” każdy, u kogo stwierdzono wynik pozytywny, musi odbyć kwarantannę w wyznaczonym miejscu.

W Szanghaju przekształcono szkoły, niedawno ukończone bloki mieszkalne i hale wystawowe w ośrodki kwarantanny, z których największe mogą pomieścić 50 tysięcy osób. Władze poinformowały w zeszłym tygodniu, że utworzyły ponad 60 placówek.

Władze nie podały szczegółów dotyczących liczby osób poddanych kwarantannie, ale od marca w mieście odnotowano ponad 280 tysięcy przypadków zakażenia koronawirusem.


Zobacz także: Covidowe szaleństwo w Szanghaju. Koty i psy katowane na śmierć lub żywcem pakowane do worków [VIDEO]


Źródło: dailymail.co.uk

REKLAMA