
Policjantka z Ostrowa Wielkopolskiego spowodowała kolizję drogową. W myśl nowych przepisów powinna zostać surowo ukarana. Skończyło się jednak na pouczeniu.
Funkcjonariuszka zderzyła się z innym samochodem.
Ustalono, że wina ewidentnie leżała po jej stronie.
„Z ustaleń policjantów, którzy byli na miejscu wynika, że policjantka kierująca fiatem ducato nie zachowała ostrożności podczas omijania ciężarówki volvo. Manewr zakończył się zniszczeniem boku policyjnego auta” – przekazała rzeczniczka prasowa Komendy Powiatowej Policji w Ostrowie Wielkopolskim.
We wprowadzonym niedawno nowym kodeksie drogowym przewidziano, że winien kolizji drogowej powinien być ukarany mandatem w wysokości minimum 1500 złotych.
O nowym przepisie na własnej skórze przekonało się już mnóstwo Polaków. Za wezwanie policji nawet do najdrobniejszej stłuczki czy „obcierki”, funkcjonariusze interwencję powinni zakończyć wypisaniem mandatu i to nie mniejszego niż 1500 zł.
Policjantce z Ostrowa Wielkopolskiego się jednak upiekło. Choć jej wina była ewidentna, to w tym przypadku skończyło się jedynie na pouczeniu.

![Kuźniar u Wysockiej-Schnepf broni Zełeńskiego i twierdzi, że Nawrocki powinien wysłać list. Korwin-Mikke: A czy Zełeński to zrobił? [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/01/korwin-mikke-prime-show-100x70.jpg)



![„Przecież to zdrada jest”. Biejat pojawiła się w ukraińskojęzycznej TVP. Padły skandaliczne słowa o Rzezi Wołyńskiej [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/magdalena-biejat-100x70.jpg)

