
Na terenie kilku gmin w regionie Warmii i Mazur planowane jest przeprowadzenie trwającego dwa alta eksperymentu z dochodem gwarantowanym.
Polska dołącza do takich państw jak Republika Federalna Niemiec czy Finlandia, które testują już bezwarunkowy dochód podstawowy.
O tym, jak niebezpiecznym pomysłem jest ten socjalistyczny wynalazek, pisaliśmy już dawno.
Czytaj więcej: Eksperyment Calhouna na ludziach? Niemcy testują dochód gwarantowany. Myszy wymarły w 560 dni w takiej utopii
Eksperyment chce przeprowadzić Stowarzyszenie Warmińsko-Mazurskich Gmin Pogranicza. Słowo „eksperyment” można tu traktować dosłownie, bo sami pomysłodawcy otwarcie mówią, że chcą dopiero sprawdzić, jak taki program wpłynie na zachowanie Polaków, którzy będą dostawać pieniądze za nic.
Programem opiekować się będzie Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu w Wielkopolsce. Programem objętych ma być od 5 do 31 tys. osób z warmińskich i mazurskich gmin: Barciany, Bartoszyce (gmina wiejska), Braniewo (gmina wiejska), Budry, Dubeninki, Górowo Iławeckie, Lelkowo, Sępopol i Srokowo.
„Koszty pilotażowego programu, w którym brałoby udział 5 tys. osób i otrzymywałoby 1300 zł dochodu bezwarunkowego przez dwa lata, to ok. 156 mln zł, a przy 31 tys. uczestników – ok. 970 mln zł” – podaje „Rzeczpospolita”.
Kolejny eksperyment organizowany przez państwo. W gminach na Warmii i Mazurach przez 2 lata grupie minimum pięciu tysięcy mieszkańców – a maksymalnie 31 tys. osób – będzie co miesiąc wypłacane 1300 zł.
„Rząd nie rozwiązuje problemów. On je subsydiuje.” (Ronald Reagan). pic.twitter.com/ZxqHRvlNFS— Jacek Gniadek SVD (@jacek_gniadek) May 18, 2022
Źródło: rp.pl