Grzegorz Braun Źródło: PAP
Grzegorz Braun Źródło: PAP
REKLAMA
Grzegorz Braun z Konfederacji podczas konferencji prasowej ostro skomentował słowa Mateusza Morawieckiego o Norwegach. Według konserwatywnego posła szef pisowskiego rządu w Warszawie ujawnił się jako komunista-marksista.

– Szczęść Boże Norwegom! Serdeczne pozdrowienia, my Konfederaci, machamy do was, bo pamiętamy, że przez tysiąc lat nasza historia bywała wspólna, od kiedy piastowskie księżniczki wchodziły do dynastii skandynawskich. To są piękne tradycje, których psuć nie będziemy. Dlatego, może nawet nie oburzamy się, tylko szydzimy z Mateusza Morawieckiego, który się ujawnił, nie po raz pierwszy z resztą, jako komunista – powiedział Grzegorz Braun podczas konferencji Konfederacji.

Dalej konserwatywny polityk stwierdził, że szef pisowskiego rządu w Warszawie ujawnił się jako „komunista-marsksista, który pojmuje gry rynkowe, jako gry o sumie zerowej”.

REKLAMA

Według Brauna Mateusza Morawiecki „nie potrafi konstruować wizji przyszłości inaczej niż przez zaglądanie innym do kieszeni i wtykanie ręki bardzo głęboko do kieszeni polskich podatników”.

Według konfederaty pisowski polityk zazdrości Norwegom, którzy są bardziej gospodarni niż obecne władze w Warszawie.

Zdaniem Grzegorza Brauna obecne sankcje na Rosję okazały się sankcjami wymierzonymi „w dużej mierze w Polaków”. Polityk zauważył, że i tak kupujemy rosyjski gaz, tylko że teraz od Niemców. W dodatku warszawska władza jest niekonsekwentna, bo z jednej strony odcina się od Rosji, ale też na starcie psuje sobie relacje z Królestwem Norwegii, które mogłoby częściowo zastąpić Rosjan.

– I tak źle i tak nie dobrze –
stwierdził konfederata. – Morawiecki powinien skorzystać z okazji, żeby raczej siedzieć cicho – dodał. – Zwłaszcza, jako multimilioner, może miliarder, posiadacz rozmaitych nieruchomości, których wartość została – nie bójmy się użyć tego słowa – zatajona przed opinią publiczną.

REKLAMA