Kobieta w masce oraz facepalm - zdjęcie ilustracyjne. / foto: Pixabay/Wikimedia, autor: daveoratox
REKLAMA
Dziennikarz „Rzeczpospolitej” Jacek Nizinkiewicz wyraził aprobatę na Twitterze dla posłuszeństwa społeczeństwa w Madrycie. Poszło o noszenie masek. Na wpis zareagowali m.in. Paweł Basiukiewicz i Piotr Witczak.

„W Madrycie obowiązkowe są maseczki m. in. w metrze i autobusach. Wszyscy noszą, nikt nie protestuje – społeczna odpowiedzialność” – zachwycał się na Twitterze Nizinkiewicz.

Dziennikarz załączył dwa zdjęcia przedstawiające pasażerów w madryckim autobusie i metrze. Wszyscy, bez wyjątku, byli zamaskowani.

REKLAMA

Pod wpisem pojawiło się wiele komentarzy. Rafał Dudkiewcz zaznaczył, że „u nas 24.02.2022 roku zakończyła się pandemia”. Doktor Paweł Basiukiewicz ujawnił natomiast, jak – w „magiczny” sposób – działa „święta szmatka” w szpitalach.

„Została jeszcze „święta szmatka” w szpitalach. Jest traktowana jak prawdziwa relikwia. Działa w szpitalu na korytarzu, podczas gdy w pokojach lekarskich nie działa” – wskazał lekarz.

„To nie jest odpowiedzialność tylko karność wobec niemądrego prawa. Maski mają swoje efekty uboczne. Dlaczego noszenie maski w Madrycie ma być mądrzejsze niż nienoszenie maski w Warszawie, Sztokholmie czy Orlando?” – dodał w kolejnym komentarzu.

Dr Piotr Witczak ocenił zaś, że jest to „społeczna tresura i działanie na szkodę zdrowia publicznego”.

„Noszenie maski nie jest obojętne dla zdrowia. Po kilku minutach w zatłoczonym autobusie unosi się aerozol z ładunkiem wielu wirusów, który pasażerowie wdychają cały czas przez maski i chłoną przez błony śluzowe” – zaznaczył biolog medyczny.

Przypomnijmy, że w ostatnich dniach „minister pandemii” Adam Niedzielski przedłużył obowiązek maskowania w aptekach i przychodniach do 31 sierpnia 2022 roku.


CZYTAJ WIĘCEJ: Niedzielski i spółka przedłużyli obowiązek noszenia masek do końca wakacji


Źródła: Twitter/NCzas

REKLAMA